,
Obserwuj
Podkarpackie

Zatrute mięso na Podkarpaciu. Jedna osoba nie żyje. Policja zatrzymała małżeństwo

oprac. Anna Siek tokfm.pl
2 min. czytania
18.02.2024 12:05
Policjanci zatrzymali dwie osoby w związku ze śmiertelnym zatruciem pokarmowym. To małżeństwo z powiatu mieleckiego, które w Nowej Dębie sprzedawali z samochodu domowe wyroby garmażeryjne. W szpitalu zmarł mężczyzna, który zjadł kupioną na targowisku galaretę garmażeryjną.
|
|
fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Policjanci zatrzymali 55-letnią kobietę i 56-letniego mężczyznę w sobotę w nocy. - Przyznali się, że hodują trzodę i dla podreperowania budżetu domowego wyrabiają wędliny, które sprzedawali na terenie Nowej Dęby – powiedziała w rozmowie z PAP podinspektor Beata Jędrzejewska–Wrona, rzeczniczka Komendy Policji w Tarnobrzegu.

W domu zatrzymanego małżeństwa policjanci zabezpieczyli jeszcze około 20 kg wyrobów mięsnych, które zostaną przebadane w laboratorium. Kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni do policyjnego aresztu w Tarnobrzegu.

Zatrute mięso na Podkarpaciu. Jedna osoba nie 'żyje'. Alert RCB

- Zatrzymane osoby wskazały, że tego dnia sprzedali kilka sztuk (wyrobów garmażeryjnych) – dodała policjantka.

Zatrute mięso na Podkarpaciu. Jedna osoba zmarła w szpitalu

W sobotę, po godz. 19 policjanci otrzymali informację o śmierci mężczyzny w szpitalu w Nowej Dębie. 54-latek trafił tam w związku z zatruciem pokarmowym. Mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Z objawami zatrucia pokarmowego do szpitala trafiły też dwie kobiety, 67- i 72-latka. - Jedna z kobiet w stanie poważnym została przetransportowana do szpitala w Krakowie – powiedziała PAP podinsp. Beata Jędrzejewska–Wrona.

Po ujawnieniu w sobotę przez lokalne media informacji o zatruciu z policją skontaktowały się jeszcze dwie inne osoby, które również kupiły domowe wyroby na targowisku w Nowej Dębie. - Policjanci pojechali do ich domów i zabezpieczyli kupioną galaretę garmażeryjną – przekazała rzeczniczka tarnobrzeskiej policji.

Ostrzeżenie w sprawie spożywania mięsa z targowiska w Nowej Dębie opublikowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. 'Jeśli w ostatnim czasie jadłeś mięso pochodzące z niesprawdzonego źródła, odczuwasz niepokojące objawy zdrowotne i podejrzewasz, że mogło jedzenie być zatrute – natychmiast skontaktuj się z lekarzem lub zadzwoń na 112!' – napisano w komunikacie opublikowanym na portalu X.

Uwaga na zatrute mięso. Jakie są objawy zatrucia pokarmowego?

W komunikacie wyjaśniono, że objawy zatrucia mogą różnić się w zależności od rodzaju zatrucia oraz od tego, jak bardzo zatrute było mięso.

To m.in. nudności – są jednym z najczęstszych objawów zatrucia pokarmowego (osoba może odczuwać dyskomfort w żołądku i uczucie niechęci do jedzenia), wymioty i biegunka – to naturalny sposób organizmu na pozbycie się toksyn (mogą wystąpić zarówno po spożyciu zatrutego mięsa, jak i w trakcie trawienia), bóle brzucha – ostre lub tępe (mogą być różnie lokalizowane i nasilać się wraz z intensywnością zatrucia), gorączka – w przypadku ciężkiego zatrucia pokarmowego może wystąpić gorączka, która jest reakcją organizmu na obecność toksyn, ogólne osłabienie – zatrucie pokarmowe może prowadzić do ogólnego osłabienia, uczucia zmęczenia i apatii.

Oto kulisy życia w bazie F-16. Gdy pilot usłyszy to słowo, w Polsce zacznie się wojna