Wjechał w grupę pieszych w Szczecinie. Zmarła jedna z poszkodowanych w wypadku
Jak poinformowała prokurator Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, 59-letnia ofiara wypadku na Placu Rodła w Szczecinie zmarła 25 maja.
"Ciało zabezpieczono do sekcji, czekamy również na wydanie opinii toksykologicznej w tej sprawie" przekazała prokurator, cytowana przez TNV24. Do sądu trafił wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztu dla 33-letniego sprawcy.
"Podejrzany jest na czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej, nie ma jeszcze stwierdzonej poczytalności. Śmierć jednej z ofiar może oznaczać dla sprawcy zmianę zarzutu, ale wg prokuratorki nie zmieni to potencjalnego wymiaru kary, bo i tak grozi mu dożywocie" - czytamy.
Jak podkreśliła Macugowska-Kyszka, śmierć kobiety zmienia to opis czynu, "co jest istotną okolicznością". "Uzupełniona zostanie także kwalifikacja. Decyzje te podejmie prokurator, po otrzymaniu opinii od wszystkich biegłych z zakresu medycyny sądowej" - dodała.
Tragiczny wypadek w Szczecinie. 33-latek wjechał w grupę pieszych
Do wypadku doszło 1 marca o godz. ok 15.30. Samochód osobowy marki Ford wjechał w kilkunastoosobową grupę osób na przejściu dla pieszych na Placu Rodła w Szczecinie, a następnie zderzył się z kilkoma innymi pojazdami.
Nowe informacje o kierowcy, który wjechał w ludzi w Szczecinie. Wiemy, co miał powiedzieć policji
Kierowca uciekł z miejsca wypadku i szybko odjechał dalej w stronę ronda Giedroycia, ale szybko został zatrzymany. Okazał się nim 33-letni mężczyzna.
W wypadku poszkodowanych zostało łącznie 20 osób, w tym sześcioro dzieci.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>