Co była prezes Polskiego Radia robi w IPN? "Na pewno będzie efektowna"
Była prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, dawny wojewoda pomorski Dariusz Drelich oraz Marcin Zarzecki - były prezes Polskiej Fundacji Narodowej znaleźli pracę w Instytucie Pamięci Narodowej. Cała trójka straciła swoje dotychczasowe stanowiska po przegranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych. Jak ustaliła reporterka TOK FM Anna Gmiterek-Zabłocka, swoje nowe funkcje w IPN objęli 12 sierpnia.
Z Polskiego Radia do IPN. "Nie wróżę sukcesów"
Zmiany w Instytucie Pamięci Narodowej komentowali goście czwartkowego "Poranka Radia TOK FM". - Nie wiem, w jakim pionie znajdzie się była pani prezes [Agnieszka Kamińska] - czy w pionie historycznym, czy w pionie śledczym. Doradzałabym jednak pion śledczy. Bo po tym, co robiła w radiu, jej umiejętności prokuratorskie są warte podkreślenia i na pewno by się tam przydały - mówiła Zuzanna Dąbrowska, zastępczyni redaktora naczelnego Polskiej Agencji Prasowej.
Jak wynika z ustaleń reporterki TOK FM, Kamińska w IPN została dyrektorem Centralnego Przystanku Historia. Ma odpowiadać ma za "aktywną i efektywną realizację ustawowych zadań Instytutu w zakresie szeroko rozumianej edukacji historycznej".
Zuzanna Dąbrowska zapewniła, że wobec tego będzie przyglądać się byłej prezes "z dużym zainteresowaniem". - Nie wiem, czy będzie "aktywna" i "efektywna", ale na pewno będzie efektowna. Bo jest to osoba, która przyczyniła się do czarnego wizerunku poprzedniej władzy. To, jak wyglądało radio publiczne [za jej rządów - red.], pozostawiało bardzo wiele do życzenia. Więc jeśli tak samo będzie się zachowywała w Instytucie Pamięci Narodowej, to nie wróżę mu sukcesów - powiedziała gościni Karoliny Lewickiej.
Agnieszka Kamińska była prezesem Polskiego Radia w latach 2020-2023. Jak informowały Wirtualne Media, gdy obejmowała tę funkcję, Jedynka i Trójka miały po 5,3 procent udziału w rynku, a na koniec rządów Jedynka miała 5,0 procent, a Trójka zaledwie 1,8 procent. Okres prezesury Kamińskiej w Polskim Radiu kojarzy się m.in. ze zdjęciem z notowania 'Listy Przebojów Trójki' utworu Kazika 'Twój ból jest lepszy niż mój', krytykującego prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za wizytę na cmentarzu zamkniętym dla wszystkich innych obywateli z powodu pandemii COVID-19. Afera z maja 2020 roku poskutkowała odejściem ze stacji wielu lubianych dziennikarzy i spadkiem słuchalności.
Była prezes Polskiego Radia i nie tylko. Głośne nazwiska w centrali IPN. 'Bezczelne'
Instytucje publiczne poza partyjną kontrolą? "Taki model w Polsce się nie przyjmuje"
Drugiego z komentatorów - redaktora naczelnego czasopisma Liberte! Leszka Jażdżewskiego - zmiany kadrowe w IPN nie zaskoczyły. Bo - jak przyznał - "nie wierzy w to, że służba cywilna w Polsce będzie poza jakąkolwiek partyjną kontrolą".
- Taki model w Polsce się niestety nie przyjmuje, ale bardziej wierzę, że jest u nas możliwy model francuski. Oznacza to, że partie obsadzają stanowiska od sprzątaczki w górę swoimi ludźmi, ale nawet ta sprzątaczka musi mieć minimum kompetencji. I wtedy nawet jeśli partia nominuje wiceszefem instytucji jakiegoś swojego człowieka, to ten człowiek ma kompetencje, do tego, żeby tam się znajdować - komentował Leszek Jażdżewski w TOK FM.
Niepokojące doniesienia z granicy. 'Takiego zaszczuwania nie przeżyłem'
Jak tłumaczył reporterce TOK FM rzecznik IPN Rafał Leśkiewicz, Agnieszka Kamińska, Dariusz Drelich i Marcin Zarzecki "posiadają kwalifikacje do pełnienia stanowisk kierowniczych i stosowne doświadczenie zawodowe, w tym na wysokich stanowiskach kierowniczych, poparte licznymi sukcesami zawodowymi".