advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

Rosyjski dyskont w Siedlcach. "Nikt już nie skanduje: Dość morderstw i egzekucji"

Grzegorz Kozieł TOK FM
2 min. czytania
01.02.2025 17:20
Do Polski (pod nową nazwą) wrócił rosyjski dyskont należący do objętego sankcjami Rosjanina Siergieja Szneidera. Sklep MyPrice w najlepsze działa w Siedlcach. Wyborcza.biz spytała Ministerstwo Rozwoju i Technologii, czy zamierza podjąć kroki w tej sprawie. Nie otrzymała jednak odpowiedzi.
|
|
fot. AG

Rosyjski dyskont w Polsce

Trzy lata po wybuchu wojny w Ukrainie w Polsce w najlepsze działa rosyjski sklep MyPrice "Tu nikt nie gra dla WOŚP ani nie pyta o skanowanie karty lojalnościowej. Nikt już nie skanduje 'dość morderstw, dość egzekucji' - pisze Wyborcza.biz.

A MyPrice to dyskont należący do tej samej spółki, która w Polsce w latach 2017-2022 prowadziła rosyjskie sklepy Mere. Należy ona do objętego sankcjami Rosjanina Siergieja Szneidera. Ma on 2 tysiące sklepów w Rosji, a jego majątek szacowany jest na prawie 1,5 miliarda dolarów.

Po wybuchu wojny klienci zaczęli protestować jednak pod sklepami Mere i bojkotować rosyjskie produkty. Teraz dyskont wrócił pod anglojęzyczną nazwą MyPrice i działa w Siedlcach i w Oleszewie-Borkach na Mazowszu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że firma planuje otwieranie kolejnych sklepów.

Lidl zerwie współpracę z TV Republika. 'Duża w tym zasługa pani Barbary, kasjerki dyskontu'

W sklepach MyPrice obecne są produkty zza wschodniej granicy: Ukrainy, Kazachstanu i Białorusi a także polskie mało znane marki.

Rosyjski dyskont w Polsce. Co na to rząd?

W grudniu na pytania dotyczące tego rosyjskiego dyskontu odpowiedziało serwisowi wiadomoscihandlowe.pl Ministerstwo Rozwoju i Technologii. "W ocenie MRIT działalność gospodarcza rosyjskich oligarchów powinna być zdecydowanie ograniczana zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej. Działalność spółki zostanie przeanalizowana pod kątem podjęcia konkretnych działań" - wskazano.

Kilka dni temu pytanie o to, czy planowane są jakieś kroki w tej sprawie wysłała Wyborcza.biz. Ministerstwo jednak nie odpowiedziało.