"Bardzo poważna" awaria wodociągu w Otwocku i Karczewie. "Potrwa kilka dni"
- W Otwocku i Karczewie (woj. mazowieckie) trwa awaria wodociągu. Woda jest niezdatna do spożycia i użytku sanitarnego. Mieszkańcy otrzymali alert RCB;
- Samorządy organizują dostawy wody pitnej w butelkach i beczkowozach. W Otwocku zwołano zespół zarządzania kryzysowego;
- Rodzice uczniów otwockich szkół zostali poproszeni, aby dzieci pozostały w domach z powodu braku warunków higienicznych.
Awaria wodociągu w Otwocku i Karczewie. "Proszę nie korzystać z wody"
O tym, że woda w Otwocku i Karczewie jest niezdatna do spożycia i do celów sanitarno-bytowych poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
Alert RCB - w formie SMS - otrzymali mieszkańcy Otwocka i Karczewa: "UWAGA! Woda niezdatna do spożycia i celów sanitarnych w Otwocku i Karczewie. Gmina zapewni wodę butelkowaną oraz z beczkowozu. Śledź lokalne komunikaty".
Prezydent Otwocka Jarosław Margielski w środę rano na zaapelował, by nie korzystać z wody z wodociągu oczyszczalni ścieków Otwockiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. "Uwaga, bardzo poważna awaria sieci wodociągowej na terenie Otwocka i Karczewa, która potrwa kilka dni ! (...) Proszę nie korzystać z wody z wodociągu OPWiK na terenie Otwocka i Karczewa. (...) "Woda nie jest zdatna do spożycia i picia, nawet po przegotowaniu" - zaznaczył. Dodał, że "nastąpiła przerwa w dostawie wody", ale nawet gdy "znów będzie dostarczana, to wciąż, nie będzie zdatna do wykorzystania na cele spożywcze i sanitarne" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.
Prezydent Otwocka i burmistrz miasta i gminy Karczew Michał Rudzki podkreślili, że przygotowywane są punkty dystrybucji wody pitnej.
Rudzki poinformował także, że ograniczenie dostawy wody nie dotyczy sołectw gminy Karczew, a jedynie miasta Karczewa i mieszkańców ul. Częstochowskiej w Otwocku Małym.
W Otwocku zwołano sztab kryzysowy, uczniowie zostali w domach
W Otwocku na godz. 7 zwołany został gminny zespół zarządzania kryzysowego.
Rodzice uczniów otwockich szkół dostali w środę rano za pomocą systemu Librus prośbę, żeby dzieci i młodzież zostały w środę w domach. "Na ten moment nie jesteśmy w stanie zapewnić higieniczno-sanitarnych warunków" - napisała dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 1 w Otwocku Dorota Rejek.
Posłuchaj: