Nocny pożar hali pod Mińskiem Mazowieckim. W akcji blisko 100 strażaków
Po godz. 2 w nocy w niedzielę strażacy z komendy powiatowej w Mińsku Mazowieckim otrzymali zgłoszenie, że płonie część hali nieużytkowanego już zakładu produkcyjnego przy ulicy Mostowej w Kałuszynie.
- Pożarem objęta została tylko część hali, 100 m kwadratowych, pozostałą część udało się uratować. W kulminacyjnym momencie w akcji brały udział 23 zastępy straży pożarnej - około 90 strażaków - poinformował mł. bryg. Kamil Płochocki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim. Zaznaczył, że po trzech godzinach akcji sytuację udało się opanować.
- Około godziny 7 na miejscu działało jeszcze 12 zastępów straży pożarnej - dopowiedział Płochocki.
Ekspertka od bezpieczeństwa o pożarze w Ząbkach. Zwraca uwagę na jeden szczegół
Jak poinformowała na platformie X Komenda Stołeczna Policji, 'na chwilę obecną brak informacji o osobach poszkodowanych'.
KSP dodała, że na miejscu obecni są funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowiecki. W rejon pożaru skierowano także funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. 'Policjanci zabezpieczają teren objęty pożarem, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obecnym tam osobom. Dbamy także o płynność ruchu, tak aby służby ratownicze mogły szybko i sprawnie przemieszczać się w miejscu pożaru. Apelujemy o stosowanie się do poleceń policjantów oraz pozostałych służb' - dodała policja.
O pożarze jako pierwszy poinformował portal RMF24.