,
Obserwuj
Mazowieckie

Dramatyczne sceny na przejściu dla pieszych w Warszawie. Kierowca usłyszał zarzut

PAP
1 min. czytania
13.08.2025 17:09
Mariusz J., kierowca, który wjechał na zielonym świetle w pieszych przechodzących na zielonym świetle, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W wypadku na Bielanach zginęły dwie kobiety.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl

Kierowca, który wjechał w pieszych na Bielanach, usłyszał zarzut 

Prok. Andrzej Piaseczny z Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazał, że 47-latek został przesłuchany w charakterze podejrzanego. – Przyznał się do udziału w wypadku. Opowiadał, że widział pieszych i zaczął hamować, niestety nie zdążył. Gdy się zatrzymał, natychmiast udzielał pomocy poszkodowanym, co potwierdzają świadkowie – powiedział prokurator.

Dodał, że Mariusz J. to kierowca zawodowy. Nigdy nie był karany za złamanie prawa. – Nie rozmawiał też w trakcie tego zdarzenia przez telefon, miał zamontowany zestaw głośnomówiący – przekazał prok. Piaseczny.

Prokurator zadecydował o zastosowaniu środków wolnościowych: poręczenia majątkowego w kwocie 40 tysięcy złotych oraz dozoru policji i zakazu opuszczania kraju.

Do wypadku doszło w poniedziałek na ulicy Marymonckiej. Kierujący samochodem osobowym 47-latek wjechał w przechodzących na zielonym świetle przez przejście dla pieszych. Ranne zostały wtedy cztery osoby, które trafiły do szpitala.

Wieczorem zmarła najciężej ranna 72-letnia kobieta. W środę prokurator przekazał, że w szpitalu zmarła druga kobieta. Obie w wyniku odniesionych obrażeń wielonarządowych.