1,8 mln za rok pracy. Będzie podwyżka dla Glapińskiego? Kotecki z RPP: Widziałem maila
Jest pomysł, by podnieść wynagrodzenie prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego. - Uchwały nie widziałem, tylko maila z prośbą o zdjęcie punktu w tej sprawie z obrad zarządu - mówił w TOK FM Ludwik Kotecki z Rady Polityki Pieniężnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile zarabia Adam Glapiński?
- Czy będzie podwyżka stóp procentowych?
- Ile może wynieść inflacja w październiku?
W zarządzie Narodowego Banku Polskiego toczy się dyskusja na temat podwyżki wynagrodzenia prof. Adama Glapińskiego. Jak podał redaktor TOK FM Maciej Głogowski, mowa o podwyżce z 1,6 mln do 1,8 mln zł rocznie.
- Nie znam szczegółów. Wiedzę na ten temat nabyłem wczoraj z maila jednego z członków zarządu - tłumaczył członek Rady Polityki Pieniężnej, Ludwik Kotecki. Nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie, a - jak wyjaśnił gość "EKG" - w mailu była prośba o zdjęcie punktu uchwały o podwyżce wynagrodzeń z obrad zarządu. Maila miał wystosować Paweł Mucha, prosząc o więcej czasu na dyskusję na ten temat. Informacja była przesłana "do wiadomości" wszystkich członków RPP, a nie bezpośrednio do Koteckiego.
Redaktor Głogowski przyznał, że trochę się martwi, bo ta podwyżka jest "strasznie niska". - Paliwa drogie, nie wiem, gdzie prezes mieszka, a często mówi, że lubi być w Sopocie, to trzeba przelecieć trochę - ironizował.
- Nie znam szczegółów, nie znam uzasadnienia tej uchwały ani wniosku o podwyżkę. Rada nie jest informowana o tego rodzaju działaniach zarządu, zarząd jest odrębnym organem - przypomniał Ludwik Kotecki. Na pytanie, czy podwyżka dla Glapińskiego przełoży się też na podwyżki członków RPP, gość TOK FM odparł, że prawdopodobnie - ale nie jest tym zainteresowany.
- To nie jest mój problem, bo to nie jest w ogóle przedmiot dyskusji członków Rady Polityki Pieniężnej, nie jesteśmy o tym informowani - podkreślił Ludwik Kotecki.
Jest ryzyko, że w tym roku będzie podwyżka stóp procentowych
Jest ryzyko, że inflacja we wrześniu przekroczy 4 proc., a stopy procentowe zapewne zostaną w tym roku podniesione - i to nieraz. Tak zapowiedział Ludwik Kotecki w „EKG”.
- Wchodzimy w okres podwyższonej inflacji, gdzie lekcje z poprzedniego kryzysu każą nam myśleć już dzisiaj o tym, co się może wydarzyć za kilka miesięcy. Chodzi o to, żeby nie gonić tej inflacji stopami procentowymi, tylko prewencyjnie zadziałać - mówił członek RPP. I stwierdził, że w październiku inflacja na pewno dobije do 4 proc.
Jeśli chodzi o podniesienie stóp procentowych, to Kotecki przewidział niejedną podwyżkę - jeszcze w tym roku. - Jeśli rada uzna, że ryzyko jest na tyle istotne, że trzeba działać, to myślę, że tutaj nikt się nie zawaha - mówił gość TOK FM.
Ludwik Kotecki zgodził się też z redaktorem Maciejem Głogowskim, że obniżenie ratingu oceny wiarygodności kraju przez agencję Moody’s to zła wiadomość dla Polski i zapłacimy za nią wszyscy.
Źródło: TOK FM