,
Obserwuj
Gospodarka

Obajtek częstym gościem u Glapińskiego. Dostanie nową pracę? Zarobki zwalają z nóg

2 min. czytania
08.11.2023 12:39
Narodowy Bank Polski ma jeden wakat w zarządzie. Według "Gazety Wyborczej" kandydatem do objęcia intratnej posady jest Daniel Obajtek, który ostatnio często bywa w siedzibie NBP. Dziennik ujawnił zawrotną kwotę, jaką może otrzymywać obecny prezes Orlenu przez następne sześć lat.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl / Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Póki nie powstał rząd KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy, to Zjednoczona Prawica ma czas na obsadzanie swoimi ludźmi ważnych stanowisk. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", między innymi o posadach mieli rozmawiać w miniony poniedziałek posłowie PiS wybrani 15 października, podczas spotkania w siedzibie partii.

Do obsady jest m.in. stanowisko szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Ale to nie wszystko. "GW" pisze o atrakcyjnej posadzie, która nie wymaga zbyt dużych kwalifikacji, czyli o stanowisku członka zarządu Narodowego Banku Polskiego. O tym, kto dostanie tę pracę, zdecyduje prezes NBP Adam Glapiński, który "musi mieć zielone światło od prezydenta Andrzeja Dudy". Według źródeł dziennika w ostatnim czasie w siedzibie NBP w Warszawie przy ul. Świętokrzyskiej często gościł prezes Orlenu.

"Od wyborów parlamentarnych Obajtek przesiaduje u Glapińskiego, a akurat jest wolne miejsce w zarządzie NBP. To nie jest przypadek, Obajtek może zostać nowym członkiem zarządu NBP" - ujawnił informator "Wyborczej".

Szczęście Daniela Obajtka skończy się po wyborach? 'Będzie pole do popisu'

Ile zarabia się NBP? Plik nie działa

Jeżeli ten scenariusz się sprawdzi, to Daniel Obajtek przez najbliższych sześć lat (bo tyle trwa kadencja członka zarządu NBP) może liczyć ponad 50 tys. brutto miesięcznie, dane dotyczą 2021 roku. Jak sytuacja wygląda obecnie, nie wiadomo, bo plik na stronie banku centralnego, który zawierać powinien informację o wynagrodzeniach, nie działa.

"Wyborczej" nie udało się też uzyskać informacji na temat zarobków władz NBP, w biurze prasowym banku centralnego. Narodowy Bank Polski milczy też zapytany o to, czy Daniel Obajtek rzeczywiście ostatnio bywa częstym gościem Adama Glapińskiego.  Orlen za to zdementował doniesienia, jakoby prezes spółki miał wkrótce zmienić pracę. "Prezes Orlen nie zamierza ubiegać się o stanowisko w NBP" - przekazał.

Przypomnijmy, że Adam Glapiński pokazał już, że umie dbać o przedstawicieli obozu władzy. To szef banku centralnego stoi za nominacją dla Jacka Kurskiego na stanowisko w Banku Światowym. Kilka lat temu "GW" informowała też, że z polecenia Glapińskiego pracę w Banku Światowym dostał syn Mariusza Kamińskiego.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>