Orlen pokazał wyniki. Co po "erze żelaznego kanclerza"? "Diabelski zakład"
O 43 mld złotych spadły przychody Orlenu w porównaniu z pierwszym półroczem 2023 roku, kiedy to wynosiły 194,8 mld złotych. Jak mówił podczas czwartkowej konferencji prezes paliwowego giganta Ireneusz Fąfara, rynek w drugim kwartale nie rozpieszczał. - Otoczenie było słabe. Pogłębia się też zła sytuacja na rynku petrochemicznym - przyznał.
W ocenie Roberta Tomaszewskiego - szefa działu energetycznego Polityki Insight - zarząd, który w pełnym składzie funkcjonuje dopiero od kilku miesięcy, nie miał możliwości, by jakkolwiek wpłynąć na te wyniki. - One są efektem z jednej strony decyzji politycznej, czyli obciążenia Orlenu podatkiem, z którego sfinansowaliśmy osłony dla odbiorców energii w pierwszej połowie roku, a z drugiej strony - dziedzictwem poprzedniej władzy i sytuacji makroekonomicznej - komentował w rozmowie z tokfm.pl.
Jak dodał, w tych warunkach obecny zarząd mógł wprowadzić jedynie kosmetyczną korektę wyników - albo na plus, albo na minus - podejmując kolejne inwestycje lub je wstrzymując. - Raczej stawiają na tę drugą opcję, czyli racjonalizują, wyhamowują tam, gdzie się da. Chcą przygotować Orlen na trudniejszy i bardziej wymagający okres na rynku, na którym paliwo jest tańsze, marże znacznie niższe, na wielu produktach wręcz ujemne i trzeba szukać nowych źródeł zarobkowania - dodał Tomaszewski.
Podkreślił, że to racjonalne biznesowo i "czuć w tej narracji więcej wolnorynkowego powiewu w stosunku do tego, co było za poprzedniej władzy i prezesury Daniela Obajtka". - Wydaje się, że to pozytywna zmiana - ocenił nasz rozmówca.
Z poczty znikną ręczniki i książki religijne? Prezes kluczy: To zależy
"Koniec ery żelaznego kanclerza"
Tomaszewski zwrócił też uwagę na sposób komunikacji firmy. Wcześniej, jak mówił, obowiązywała wizja Orlenu jako championa multienergetycznego, a teraz - jak na razie - wizji brak.
- O ile era Obajtka to czasy, gdy mieliśmy żelaznego kanclerza w roli prezesa Orlenu z silnym poparciem politycznym, o tyle teraz mamy znacznie słabszego prezesa, bez pozycji politycznej. On jednak próbuje jakoś tę firmę skonsolidować po okresie bardzo przyspieszonego wchłaniania kolejnych państwowych podmiotów. Jednocześnie jeszcze nie wie, czym Orlen ma być poza tym, że ma przynosić wartość akcjonariuszom i zapewniać bezpieczeństwo energetyczne kraju - komentował dalej szef działu energetycznego Polityki Insight.
Zastrzegł przy tym, że odpowiedź na te pytania powinna paść nie tylko z ust prezesa Orlenu, ale także samego rządu.
Niepokojące doniesienia z granicy. 'Takiego zaszczuwania nie przeżyłem'
Jedna dziesiąta elektrowni jądrowej
Paliwowy gigant poinformował, że zysk netto grupy Orlen za sześć miesięcy tego roku wyniósł 2 mld 761 mln złotych i był niższy o 12 mld 729 mln złotych niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
- To potężne pieniądze. Można za nie wybudować niemal jedną dziesiątą elektrowni jądrowej, bo jej koszty szacuje się na dziś 150 mld złotych - skomentował krótko rozmówca tokfm.pl.
Zastrzegł jednak od razu, że niższy zysk wynika z faktu, że Orlen został obłożony jednorazowym podatkiem od sprzedaży gazu, z którego sfinansowano zamrożenie cen energii. Łącznie kosztował on firmę w pierwszym półroczu 15,5 mld złotych. - Gdyby nie to, wyniki byłyby porównywalne z tymi, które notowaliśmy w poprzednich kwartałach - dopowiedział Tomaszewski.
Inna rzecz, że Orlen jest też na tyle specyficzną spółką, że zawsze będzie mógł wykazać dodatni wynik finansowy w jakichś obszarach. Ma sześć segmentów poukładanych tak, że kiedy jeden idzie w dół, to inny z kolei idzie w górę (teraz to np. segment energetyczny). - Mając tyle możliwości, Orlen zawsze trafi na koniunkturę w którymś z segmentów i może kompensować dołek, który odnotowuje w innych miejscach - podkreślił nasz rozmówca.
Ile trupów z orlenowskich szaf może jeszcze wypaść? 'Kariera polityczna Obajtka zagrożona'
"Mniejszy rozmach" i "diabelski zakład"
Podczas czwartkowej konferencji prezes Orlenu zapowiedział też, że na inwestycje wyda tylko w tym roku ponad 35 mld złotych i będą one niższe o blisko 9 proc. niż we wcześniejszych planach. Mimo to firma ich nie ograniczy.
- Nie mam powodu wątpić, żeby to miało się nie sklejać. Narracja zaprezentowana ze strony Fąfary jest taka, że spadek wynika z racjonalizacji kosztów - zwrócił uwagę Tomaszewski. W jego ocenie może to być efekt poukładania projektów i znalezienia dodatkowych oszczędności. - Kupuje wizję, że mniejszy rozmach inwestycyjny niekoniecznie musi oznaczać mniej ambitne plany rozwojowe - podkreślił.
Trybunał Konstytucyjny orzekł ws. Glapińskiego. Poseł ostro: Patentowane lenie
Prezes Orlenu na czwartkowej konferencji odniósł się także do wielkiej inwestycji spółki - czyli kompleksu petrochemicznego Olefiny III. Jak mówił, to największa pułapka zastawiona przez poprzedni zarząd nie tylko na Orlen, ale na całą polską gospodarkę.
Jak przypomniał, planowane nakłady na tę inwestycje rosły stopniowo od 8 mld złotych w 2018 roku do 25 mld złotych w roku 2023. Dodatkowo okazało się, że instalacja będzie o jedną trzecią mniej efektywna niż pierwotnie planowano.
W ocenie Roberta Tomaszewskiego różne analizy pokazują duże ryzyko, że inwestycja może się nigdy nie zwrócić. Dlatego teraz kluczowa jest decyzja, czy projekt będzie w ogóle kontynuowany. - Jeśli tak, to jest ryzyko, że zawsze będzie ciążyła Orlenowi, tym bardziej że zmienia się geografia sektora petrochemicznego. Coraz mniej opłaca się produkować petrochemię w Europie ze względu na wysokie ceny nośników energii, a coraz bardziej opłaca się ją importować np. z Chin - wskazał analityk.
W jego ocenie to gigantyczne wyzwanie, tym bardziej że łańcuchy dostaw mogą też w przyszłości ulec zmianie. - Teraz jesteśmy w sytuacji, w której petrochemia idzie coraz bardziej w dół, ale nie jest powiedziane, że tak będzie zawsze. Dlatego to diabelski zakład, przed którym stoi teraz zarząd Orlenu. Zaryzykować, kontynuować i wyłożyć kolejne 25 mld złotych, żeby dokończyć projekt? Czy jednak odpuścić? - wyjaśniał nasz rozmówca.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>