Nie żyje Halina Kowalska-Nowak. Była gwiazdą kultowych komedii
Zmarła aktorka Halina Kowalska-Nowak. Była najbardziej znana z ról w kultowych komediach, między innymi "Nie lubię poniedziałku", "Nie ma róży bez ognia" i serialu "Alternatywy 4". Informację o jej śmierci przekazały ZASP i Fundacja Artystów Weteranów Scen Polskich. Miała 84 lata.
Halina Kowalska urodziła się w 1941 r. w Brzezinach. W 1966 r. ukończyła wydział aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Po studiach rozpoczęła pracę w Teatrze im. Bogusławskiego w Kaliszu (1966-1967), gdzie zdobyła nagrodę SPATiF za rolę w „Romeo i Julii”, a później występowała w warszawskich teatrach: Komedia (1967-1974), Kwadrat (1974-1981) i Na Woli (1983-1987).
Równolegle z występami na scenach teatralnych grała w wielu filmach. Największą popularność przyniosły jej role w kultowych komediach, takich jak: "Nie lubię poniedziałku", "Nie ma róży bez ognia", "Milion za Laurę", "40-latek. 20 lat później" i w serialu "Alternatywy 4". Dzięki urodzie, wdziękowi, charakterystycznemu stylowi gry i wyrazistym rolom na stałe zapisała się w historii polskiego kina i telewizji.
"Znakomita artystka, człowiek pełen wrażliwości i wewnętrznej siły"
"Z wielkim żalem żegnamy Ikonę Polskiego Kina, podopieczną Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich Halinę Kowalską. Po twórczym życiu, spokojnej i zaopiekowanej starości, dołączyła do swojego kochanego męża Włodka Nowaka. Cześć Jej pamięci!" - napisała na swoich portalach społecznościowych Fundacja Artystów Weteranów Scen Polskich. Jak poinformował ZASP, aktorka zmarła 18 marca w wieku 84 lat.
Artystkę pożegnał też Dom Artystów Weteranów w Skolimowie. "Pani Halina zamieszkała u nas w kwietniu 2017 roku razem ze swoim mężem Władysławem Nowakiem. To właśnie tutaj zawarli sakramentalny związek małżeński. Zapamiętamy ją nie tylko jako znakomitą artystkę, lecz przede wszystkim jako człowieka pełnego godności, wrażliwości i wewnętrznej siły. Była ważną częścią naszej codzienności - naszej wspólnoty, naszego Domu, który współtworzyła swoją obecnością, ciepłem i życzliwością. Pozostanie w naszych sercach i pamięci jako ktoś naprawdę wyjątkowy" - czytamy we wpisie na Facebooku.
Źródło: PAP, tokfm.pl