Brak dowodów to też dowód. Teorie spiskowe rządzą się swoimi prawami
Skąd popularność teorii spiskowych? Jak wskazała Karolina Opolska w TOK FM, chodzi o silne emocje, proste "przepisy" na trudne sprawy i znaki zapytania. I dodała, że brak dowodów to dla niektórych potwierdzenie, że dana teoria jest prawdziwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które teorie spiskowe interesują autorkę podcastu Karolinę Opolską;
- Dlaczego teorie spiskowe zyskują na popularności w Polsce;
- Które elementy udostępniania spisków wspomaga media społecznościowe.
Nauka w odwrocie. Coraz więcej Polaków wierzy w teorie spiskowe - to temat weekendu w TOK FM. Teorie spiskowe tłumaczą trudne sprawy w bardzo prosty sposób. Karolina Opolska, dziennikarka i autorka podcastu "Teoria spisku", opowiedziała w TOK FM o najbardziej popularnych teoriach spiskowych oraz o tym, co ją zaskoczyło w odbiorze podcastu.
Teoria spisku. Naukowcy to nie znawcy
- Kiedy zaczęłam prowadzić ten podcast, wydawało mi się, że będzie on się spotykał z reakcjami prześmiewczymi. Zaczęłam od tematów, które od razu przychodzą do głowy, jeśli myślimy o teoriach spiskowych: płaska ziemia, reptilianie, lądowanie na Księżycu to ściema. Byłam w ogromnym szoku, kiedy po pierwszych odcinkach dostałam masę komentarzy ludzi oburzonych, że traktuję te tematy niepoważnie - przyznała Karolina Opolska.
Według tych głosów autorka podcastu zapraszała "przekupionych przez środowiska naukowe komentatorów". - To była dla mnie lekcja, że w Polsce jest naprawdę bardzo duże grono osób święcie przekonanych, że świat wygląda zupełnie inaczej niż twierdzimy - stwierdziła gościni Macieja Kluczki. Wskazała też, że "ma nieprzychylne komentarze ze wszystkich stron".
Teorie spiskowe, emocje i polityka
Dlaczego teorie spiskowe cieszą się taką popularnością? Karolina Opolska stwierdziła, że chodzi o emocje. - Emocje to jest to, co w polityce rządzi i tak naprawdę przez emocje wygrywa się wybory. A na czym lepiej budować emocje wokół siebie, jak nie na jakiejś teorii, która powoduje duże wzburzenie? - skomentowała autorka podcastu "Teoria spisku". I podała przykład kryzysu dotyczącego migracji. - Nie miał żadnego pokrycia w danych, ale nikomu nie przeszkadzało budować na tym kapitał polityczny - powiedziała Opolska.
- Jeśli fakty temu przeczą, to tym gorzej dla faktów - dodała dziennikarka. Jak podkreśliła, brak dowodów na daną teorię spiskową jej wyznawcom tylko potwierdza, że coś jest na rzeczy. - To znaczy, że temat jest tak niebezpieczny, że te dokumenty zostały ukryte albo zniszczone - wytłumaczyła gościni TOK FM.
Według ekspertki jedną z przyczyn popularności teorii spiskowych jest fakt, że w prosty sposób tłumaczą skomplikowane sprawy. - Przychodzi ktoś, kto szerzy teorię spiskową i tłumaczy w trzech zdaniach coś, co jest trudne do zrozumienia bez znajomości zaplecza i wczytania się w kilka źródeł - stwierdziła Karolina Opolska. I dodała, że chodzi o "chłopski, zdrowy rozum".
Prowadzący niedzielny "Poranek TOK FM" Maciej Kluczka podkreślił, że rozpowszechnianie teorii spiskowych jest coraz łatwiejsze. - Algorytmy społecznościowe lubią emocje, szczególnie złe - skomentował redaktor.
Ulubione teorie spiskowe: te z głębin oceanu
Karolina Opolska przyznała, że wśród jej ulubionych tematów w "Teorii spisku" są tajemnicze, jak dotąd niezinterpretowane dźwięki z głębin oceanów. - Temat tego, co kryje się w naszych oceanach, jest bardzo niepokojący. Oprócz zgubionych głowic jądrowych, które leżą gdzieś tam na dnie, mogą być też rzeczy, których w ogóle sobie nie wyobrażamy - powiedziała dziennikarka.
- To są takie teorie, o których lubię rozmawiać, bo niezależnie od tego, jakie mamy przekonania, nie ma to wpływu na nasze codzienne życie i nie wiąże się z niebezpieczeństwem - stwierdziła rozmówczyni Macieja Kluczki, porównując to do np. tematu szczepionek.