,
Obserwuj
Ludzie

Czy w Polsce mamy wolność prasy? "Wiele drzwi jest otwartych"

3 min. czytania
04.05.2026 06:28

- Oczywiście możemy powiedzieć, tak mamy wolność prasy, bo żyjemy w demokratycznym państwie. Ale do tego należałoby dodać, porównując tę wolność słowa do wielkiego domu, że dom został zbudowany. Mamy fundamenty, okna, dach, ale wiele okien nie zostało domkniętych, wiele drzwi jest otwartych i musi zostać uszczelnionych na zimę - mówiła w TOK FM  Dorota Nygren z Towarzystwa Dziennikarskiego. 

media
media
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Wolność prasy na świecie znalazła się na najniższym poziomie od 25 lat - zaalarmowała organizacja Reporterzy bez Granic. Wskazała przy tym na czynniki polityczne i prawne, które ograniczają zakres i swobodę działalności dziennikarskiej.

Polska uplasowała się w tegorocznym zestawieniu na 27. miejscu, awansując o cztery pozycje w porównaniu z rokiem ubiegłym. Tym samym znalazła się w grupie państw, gdzie wolność prasy znajduje się na poziomie "zadowalającym" razem z m.in. Niemcami (14. miejsce), Wielką Brytanią (18. miejsce), Francją (25. miejsce) i Hiszpanią (29. miejsce).

O to, czy mamy w Polsce wolność prasy pytana była w TOK FM Dorota Nygren z Towarzystwa Dziennikarskiego. 

- Oczywiście możemy powiedzieć, tak mamy, bo żyjemy w demokratycznym państwie. Ale do tego należałoby dodać, porównując tę wolność słowa do wielkiego domu, że dom został zbudowany. Mamy fundamenty, okna, dach, ale wiele okien nie zostało domkniętych, wiele drzwi jest otwartych i musi zostać uszczelnionych na zimę. Nadal mamy bardzo dużo rzeczy do zrobienia - mówiła w "Poranku TOK FM". 

Zastrzegła przy tym, że wysoka pozycja Polski w rankingu to efekt tego, że po raz pierwszy w historii światowego indeksu wolności prasy ponad połowa krajów na świecie znalazła się w kategoriach "trudna" lub "bardzo poważna". - Innymi słowy: skończyliśmy, bo inne kraje bardzo spadły - podkreśliła. 

"Dosyć niepokojące zjawisko"

W ocenie rozmówczyni Filipa Kekusza wiele do życzenia pozostawiają tu i teraz trzy kwestie. Dziennikarstwo dławione przez dyskurs polityczny, czyli fakt, że dziennikarze są atakowani publicznie, sytuacja finansowa dziennikarzy i sytuacja prawna dziennikarzy, wyliczyła. 

- Na pewno możemy powiedzieć, że dziennikarze nie są już tak atakowani, jak w okresie poprzedniego rządu, gdzie mieliśmy tych ataków publicznych dużo więcej. Możemy powiedzieć, że media publiczne już nie stosują tak bardzo radykalnego języka propagandy graniczącego z językiem nienawiści tak jak jeszcze kilka lat temu. Ale są różne inne sfery, w których naprawdę jest bardzo wiele do zrobienia. To np. dosyć niepokojące zjawisko, z którym mamy do czynienia, gdy sądy wydają zabezpieczenia, jeszcze zanim ukazał się materiał prasowy - wskazała Dorota Nygren. 

Inny przykład? Choćby akty prawne Unii Europejskiej, które powinny być wdrożone do polskiego porządku prawnego, a które mają związek z pracą dziennikarzy, dodała. To m.in. projekt, który ma przeciwdziałać tzw. slapom, czyli procesom, w których ktoś wytacza powództwo tylko dlatego, by uciszyć dziennikarza.

- Stoją czasami za tym wielkie koncerny, które wydają masę pieniędzy na pozwy, a pozwy te mają na celu zaangażowanie dziennikarza w całą procedurę prawną i wydanie na to masy pieniędzy. Dokładnie kilka dni temu rząd przyjął projekt dotyczący przeciwdziałania slapom, co jest oczywiście wspaniałą wiadomością. Tyle że jak to będzie funkcjonowało, to się dopiero się okaże. Choćby dlatego że ten projekt dotyczy prawa cywilnego, a my mamy problem z prawem karnym, bo tam właśnie jest umiejscowiony art. 212 - tłumaczyła. 

Ekspertka zastrzegła przy tym, że są też inne europejskie akty prawne, które nie zostały wdrożone, w tym np. Europejski Akt Wolności Mediów. 

Światowy ranking wolności prasy jest przygotowywany przez Reporterów bez Granic corocznie od 2002 r. Inicjatywa ta służy porównaniu poziomu wolności, z jakiej korzystają dziennikarze i media w 180 krajach. Wolność prasy definiowana jest przez organizację jako „zdolność dziennikarzy do wybierania, tworzenia i rozpowszechniania wiadomości w interesie publicznym, niezależnie od ingerencji politycznych, ekonomicznych, prawnych i społecznych oraz przy braku zagrożeń dla ich bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego”

Źródło: TOK FM, PAP, fot.JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Redakcja poleca