Ostatnie godziny na rozliczenie PIT. Uwaga na automatyczne rozliczenia
Już tylko godziny zostały do rozliczenia się z fiskusem z podatku za ubiegły rok. Osoby, które nie prowadzą firm - nawet jeśli nie zrobią niczego, to zostaną automatycznie rozliczeni. Uwaga: takie rozwiązanie ma swoje wady. Przedsiębiorcy muszą od początku do końca rozliczyć się samodzielnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka ulga jest uwzględniona w automatycznej usłudze e-PIT?
- Jakie są najpopularniejsze ulgi przy rozliczeniach z fiskusem?
- Dlaczego przedsiębiorcy powinni uważać?
- Kiedy mija termin dopłaty podatku wynikającej z rocznego rozliczenia?
Automatyczna wysyłka wstępnie rozliczonego zeznania w rządowej usłudze "Twój e-PIT" to rozwiązanie wygodne, ale ma swoje wady - i to spore. Bo fiskus - przygotowując to zeznanie - nie uwzględnia zdecydowanej większości ulg (czyli możliwości zaoszczędzenia na podatku). Uwzględnia jedną - na dzieci, ale pod warunkiem że podatnik korzystał z niej w poprzednich latach. Jeśli rodzice nabyli prawo do ulgi po raz pierwszy - muszą ją samodzielnie dodać do deklaracji.
Popularne ulgi i rozliczanie wspólne
Inne popularne ulgi do zeznania PIT musimy wpisać sami. Wśród nich jest ciesząca się coraz większą popularnością ulga na Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego. Dla wielu jest ona sposobem na odliczenie w sytuacji, w której przekraczają próg podatkowy 120 tysięcy złotych rocznych dochodów (a to już co dziesiąty podatnik!).
Popularna jest też ulga od darowizn, które przekazaliśmy w ubiegłym roku na cele charytatywne albo kultu religijnego albo ulga termomodernizacyjna - pozwalająca odliczyć wydatki na efektywniejsze ogrzewanie domu.
Do tego dochodzi cały dalszy katalog innych ulg: dla pracujących seniorów, dla młodych - zwalniająca ich dochody z podatku do limitu 85,5 tysiąca złotych, a także dla rodzin 4 plus, na powrót do kraju, wciąż obowiązująca ulga na internet i wiele innych. Żeby jednak z nich skorzystać, trzeba do 30 kwietnia zalogować się do usługi "Twój e-PIT" i samodzielnie je tam wpisać albo skorzystać z jednego z komercyjnych programów do rozliczania podatków.
Podobnie, jeśli chcemy skorzystać z najpopularniejszego podatkowego rozwiązania, czyli wspólnego rozliczenia z małżonkiem. Tego usługa "Twój e-PIT" też samodzielnie nie rozliczy, więc trzeba poświęcić temu chwilę.
Wirtualna wizyta w e-Urzędzie Skarbowym będzie też konieczna, jeśli chcemy zmienić organizację pożytku publicznego, na którą przekazujemy 1,5 procent podatku. Bo fiskus przepisał we wstępnie rozliczonym zeznaniu ubiegłoroczną OPP.
Przedsiębiorcy powinni uważać
W gorszej sytuacji są przedsiębiorcy, za których nic samo się nie wyśle. Oni muszą rozliczyć się z fiskusem od początku do końca, czyli: przychody, koszty, odprowadzone zaliczki na podatek, ulgi, OPP. Nawet jeśli przygotowanie zeznania przedsiębiorca zlecił księgowej, warto, żeby sprawdził, czy wszystko jest tam w porządku, bo finalnie to właśnie podatnik odpowiada za prawidłowość wszystkich rozliczeń.
30 kwietnia mija też termin na rozliczenie ryczałtu dla tych, którzy zarabiali w ubiegłym roku na wynajmie mieszkań oraz tych, którzy w ubiegłym roku zarobili na sprzedaży akcji, jednostek funduszy inwestycyjnych i kryptowalut.
Dopłata podatku
Ale rozliczenie to jedna sprawa. Drugą jest ewentualna dopłata podatku fiskusowi, czyli najbardziej nieprzyjemna część rocznych rozliczeń. Tu też termin mija 30 kwietnia - najlepiej, żeby wtedy dopłata znalazła się na koncie urzędu skarbowego. Wpłacamy ją na nasz indywidualny numer rachunku podatkowego. Chyba że podatnik nie zrobi niczego i automatycznie wyśle się wstępnie przygotowane zeznanie w usłudze "Twój e-PIT" - wtedy dostajemy od fiskusa nawet miesięczną "promocję". Bo w ciągu 30 dni od automatycznej wysyłki zeznania, jeśli wynika z niego konieczność dopłaty, urząd skarbowy musi o tym podatnika poinformować i wtedy podatnik ma 7 dni, żeby wynikającą z zeznania niedopłatę uregulować.
Źródło: TOK FM,fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl