Snoop Dogg pyta o pieroga z Katowic. Polski pluszak hitem igrzysk we Włoszech
Pluszowy pieróg z Katowic niespodziewanie stał się jednym z symboli Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie. "Pieroguszka" ze sklepu "Luft" działającego w ramach Spółdzielni Socjalnej Honolulu, podbiła serca kibiców na całym świecie po tym, jak pojawiła się przed kamerami w rękach polskich łyżwiarzy figurowych. Maskotką zainteresował się nawet obecny na igrzyskach raper Snoop Dogg.
- Po tym jak "Pieroguszka" przypadkowo została uwieczniona na jednym ze zdjęć z igrzysk, popularność maskotki gwałtownie wzrosła;
- Amerykańskie media i sami sportowcy o nią dopytywali, biorąc ją za oficjalny symbol polskiej reprezentacji;
- Spółdzielnia Socjalna Honolulu, która prowadzi sklep oferujący maskotki, zatrudnia m.in. osoby z niepełnosprawnością intelektualną.
Popularność pluszowego pieroga okazała się tak duża, że spółdzielnia w krótkim czasie wyczerpała zapasy i nie nadąża z realizacją zamówień.
"Byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy zobaczyliśmy naszą 'Pieroguszkę' na zdjęciu z igrzysk. Teraz nie nadążamy z realizacją zamówień" - powiedział PAP prezes Spółdzielni Socjalnej Honolulu Przemysław Sołtysik. Jak podkreślił, obecność maskotki na igrzyskach nie była efektem żadnej zaplanowanej współpracy. "Pieroguszka została po prostu przez kogoś kupiona. Nie wiedzieliśmy, że pojedzie do Mediolanu" - wyjaśnił.
Po "debiucie" maskotki na igrzyskach do spółdzielni zgłosił się się Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego, który zamówił kolejne egzemplarze do wioski olimpijskiej. "Pieroguszki" są obecnie wysyłane do Mediolanu. Magdalena Tascher, prezes związku, przyznała w rozmowie z Interią, że amerykańska telewizja kontaktowała się z polskim komitetem olimpijskim w sprawie maskotki, a zawodnicy z innych wiosek pytali o nią, sądząc, że to oficjalny symbol całej kadry.
Z relacji reprezentującej Polskę łyżwiarki Jekateriny Kurakowej wynika również, że pluszowym pierogiem zainteresował się raper Snoop Dogg, który podczas igrzysk pełni funkcję honorowego trenera reprezentacji USA. "Snoop Dogg przez kogoś dotarł do nas. Podczas treningu także mamy mixed-zone, lecz tym razem byli tam dziennikarze. Pomyślałam sobie: 'Ale dziwnie', bo zazwyczaj przy treningu nikt nie czeka. I pani powiedziała, że Snoop Dogg oczekuje, z kim się skontaktować, żeby dostać tę zabawkę" - opisywała łyżwiarka w rozmowie z Interią.
"Znamy sprawę ze Snoop Doggiem. Dochodzą do nas pewne słuchy" - powiedział Onetowi Sołtysik, zaznaczając jednak, że nie zna szczegółów.
Po nagłośnieniu sprawy spółdzielnia odnotowała gwałtowny wzrost popularności. "Odbieramy dużo telefonów, wiadomości i zapytań. Wyraźnie wzrosła nasza widoczność w mediach społecznościowych. Otrzymujemy masę telefonów, w tym wiele ze Stanów Zjednoczonych. W ciągu dwóch dni wyczerpaliśmy całe zapasy" - relacjonuje prezes.
To oni szyją "Pieroguszki". "Jesteśmy podekscytowani, że wyszło to poza Polskę"
Spółdzielnia Socjalna Honolulu istnieje od ponad 10 lat i zatrudnia około 10 osób, w tym osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Jej celem nie jest maksymalizacja zysku, lecz zapewnianie pracy i wspieranie reintegracji społecznej. "Wszystkie wypracowane środki przeznaczamy na działania związane z reintegracją" - podkreśla Sołtysik.
Początkowo spółdzielnia prowadziła działalność gastronomiczną. Lokal "Drzwi Zwane Koniem" w centrum Katowic funkcjonuje do dziś, choć - jak zaznacza prezes - nie miał on nic wspólnego z pierogami. W czasie pandemii konieczne było znalezienie dodatkowego źródła działalności. Wówczas rozpoczęto szycie "Pieroguszek" i uruchomiono sklep internetowy, który działa do dziś.
Maskotki powstają podczas warsztatów rękodzielniczych. To praca ręczna z wykorzystaniem maszyn do szycia: krawcowe przygotowują powłoki, następnie pluszaki są wypychane, zszywane, pakowane i wysyłane. Produkcją zajmuje się pięć osób, a wykonanie jednej sztuki trwa kilkadziesiąt minut.
W ofercie marki "Luft" znajduje się 16 rodzajów pluszaków w różnych kolorach. Śmietankowa "Pieroguszka", którą polscy łyżwiarze przywieźli na igrzyska, kosztuje 89 zł, a ceny pozostałych modeli wahają się od 99 do 139 zł.
"Jesteśmy podekscytowani, że wyszło to poza Polskę. W kraju zdarzało się większe zainteresowanie, ale nigdy na taką skalę" - podsumowuje Sołtysik, wyrażając nadzieję, że maskotka stanie się symbolem ważnej dla spółdzielni idei oraz dobrą formą promocji Polski.
Posłuchaj:
Źródło: PAP, Interia, Onet