,
Obserwuj
Polityka

Afera wokół Zondacrypto. Tusk i Gawkowski uderzają w prawicę i prezydenta

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
08.04.2026 15:12

Rynek kryptowalut powinien być monitorowany, bo bez monitoringu, któremu podłożył nogę prezydent, ludzie będą oszukiwani - powiedział minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, komentując zamieszanie wokół giełdy Zondacrypto. Jej klienci skarżą się na opóźnienia w realizacji wypłat i niepokoją o zgromadzone środki.

Donald Tusk
Donald Tusk
fot. Anita Walczewska/East News
  • Jak Donald Tusk i Krzysztof Gawkowski komentują wątpliwości co do Zondacrypto?
  • Na jakie fundacje wpłacał prezes zarządu Zondacrypto Przemysław Kral? 

Zbliża się nieuchronnie czas ponownego głosowania w Sejmie nad wetem prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów - powiedział w środę premier Donald Tusk. Zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o możliwie szybkie przystąpienia do głosowania ws. odrzucenia weta.

Tusk przekazał też, że na przełomie października i listopada 2025 r. prezes zarządu Zondacrypto Przemysław Kral dokonał wpłat na rzecz dwóch fundacji: "Instytut Polski Suwerennej" i "Dobry Rząd". Szef rządu dodał, że część z tych środków przeznaczono na prawników i obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego. Premier wskazał także, że inna spółka związana z Zondacrypto i Kralem, zrealizowała transakcję na rzecz fundacji posła Przemysława Wiplera z Konfederacji w wysokości 70 tys. euro.

Prezydent Karol Nawrocki w lutym po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptowalut. Nowe przepisy miały wprowadzić środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom.

- Prezydent zawetował bezpieczeństwo na rynku kryptoaktywów. I mamy to, co mamy. Zondacrypto powinno mieć nad sobą nadzór. Brak tego nadzoru powoduje, że nie jesteśmy w stanie odpowiadać na najprostsze pytania - czy aktywa obywateli są bezpieczne. Służby prowadzą postępowania, ale to, co ukrywa sama organizacja, jest w głowach jej przedstawicieli - mówił w rozmowie z TOK FM wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Redakcja poleca

Szef NASK-u, Radosław Nielek uczula klientów giełdy kryptowalut na to, by byli ostrożni i sprawdzali wszelkie propozycje pomocy w odzyskaniu pieniędzy. - Pod kątem właśnie tego, czy to nie jest taka próba wykorzystania przez oszustów tych emocji, które się pojawiają. Widzimy to regularnie właściwie z każdym zdarzeniem - wskazał.

Klienci giełdy kryptowalut nie są objęci ochroną i w razie problemów nie mogą liczyć na wypłaty z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Sprawą Zondacrypto zainteresowała się już prokuratura. "Z inicjatywy Prokuratora Generalnego prokuratorzy zbadają pojawiające się w mediach informacje dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu giełdy kryptowalutowej 'Zondacrypto' (...). Czynności te będą realizowane w ramach prowadzonego przez śląski wydział PZ PK śledztwa dotyczącego zaginięcia Sylwestra Suszka (założyciela giełdy BitBay – poprzednika Zondacrypto)" - przekazano w opublikowanym na platformie X komunikacie.

Źródło: Tomasz Fenske/TOK FM/PAP