,
Obserwuj
Polityka

Awantura przed TK po ślubowaniu Berka. Doszło do przepychanek z policją

2 min. czytania
14.10.2026 10:48

Maciej Berek, świeżo po złożeniu ślubowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zjawił się w jego siedzibie. Przed budynkiem przy Alei Szucha trwa protest, w wejściu do środka Berkowi musiała pomóc policja.

Protest przed TK
Protest przed TK
fot. Jacek Szydłowski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegło ślubowanie Macieja Berka na sędziego TK;
  • Dlaczego obecność prezydenta nie była wymagana na ślubowaniu;
  • Co wywołało protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym;
  • Jakie kontrowersje towarzyszą ślubowaniu Macieja Berka.

Maciej Berek w środę rano złożył ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zrobił to w obecności Prezydium Sejmu, a nie prezydenta Karola Nawrockiego, ponieważ - jak wynika z opublikowanej we wtorek opinii Komisji Weneckiej - fizyczna obecność tego drugiego nie jest wymagana do tego, by ślubowanie odbyło się prawidłowo.

W połowie września br. pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego przy alei Szucha w Warszawie powstało miasteczko, którego uczestnicy - głównie zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości - deklarują, że chcą "bronić" Trybunału Konstytucyjnego przed próbą przejęcia jego siedziby przez władze.

Awantura przed Trybunałem 

We środę, po ślubowaniu Macieja Berka rozpoczął się protest. Do sympatyków PiS dołączyli m.in poseł tej partii Mariusz Gosek (który, jak podała Interia - próbował wcześniej wedrzeć się do gabinetu marszałka Sejmu), były szef MON Antoni, Robert Bąkiewicz wraz ze swoimi zwolennikami z Ruchu Obrony Granic, a także prezes TK Bogdan Święczkowski. 

Demonstrujący śpiewają pieśni patriotyczne i wznoszą hasła "precz z komuną" czy "tu jest Polska". Doszło do przepychanek w policją, którą uczestnicy protestu pod TK nazwali "bandytami w mundurach" oraz do sforsowania bramy Trybunału Konstytucyjnego.

Tymczasem Maciej Berek złożył w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta dokumenty poświadczające, że złożył ślubowanie i składa je wobec prezydenta Karola Nawrockiego. - Moje ślubowanie jest adresowane, kierowane do prezydenta RP - podkreślił sędzia TK. Po godz. 10. dotarł na Aleję Szucha. Wejście do TK obstawiła policja, umożliwiając wjazd Berka i kilku innych sędziów TK wybranych w tej kadencji przez Sejm.

Kiedy samochód z nimi wjeżdżał na teren TK, zgromadzony wokół siedziby tłum protestujących, m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów "Gazety Polskiej" krzyczał: "uzurpator".

Polityczna przeszłość Berka

Ślubowanie Macieja Berka budzi kontrowersje nie tylko dlatego, że odbyło się wbrew woli Pałacu Prezydenckiego, ale także z powodu zarzutów o upolitycznienie TK przez Koalicję Obywatelską. Nowy sędzia Trybunału jeszcze niedawno był ministrem, jest także uważany za "prawą rękę" Donalda Tuska, których to słów użył sam premier.

Posłuchaj:

Źródło: PAP, Interia, Onet