,
Obserwuj
Polityka

Taśmy Brauna. "Rozpoczął się proces nadkruszania wizerunku Korony Polskiej"

2 min. czytania
07.10.2026 19:22

- Na początku roku mu się upiekło, bo sama sprawa nie zyskała szerokiego rozgłosu. Teraz wróciła ze zdwojoną siłą - tak o "taśmach Brauna" mówi w TOK FM Michał Piedziuk z "Polityki Insight". 

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
fot. Mateusz Kotowicz / ArtService / Forum

Taśmy Brauna. "Rozpoczął się proces nadkruszania wizerunku Korony Polskiej"

Jeden z kanałów na YouTube doniósł o "taśmach Brauna". To fragmenty nagrania ze spotkania z kwietnia tego roku. Udział w nim mieli brać: Grzegorz Braun, szef Konfederacji Korony Polskiej, poseł Włodzimierz Skalik, prof. Jacek Janowski z Politechniki Warszawskiej i Dominik Chmielewski, prezes fundacji Przedsiębiorcy Prawicy. Mieli rozmawiać o organizacji międzynarodowego szczytu przedsiębiorców Polska-Azja. W pewnym momencie Janowski miał powiedzieć do Chmielewskiego, że niepokoi się działaniami Brauna: "Wiesz co, nie podoba mi się, że Braun chce ściągać Hindusów do Polski". - Niepokoił się, bo to sprzeczne z hasłami Brauna o "wyzerowaniu imigracji" z krajów odmiennych cywilizacyjnie - mówiła prowadząca "Wywiad Polityczny" w TOK FM Karolina Lewicka.

Korona wydała w tej sprawie oświadczenie. Napisała, że nie planuje "jakichkolwiek działań na rzecz imigracji obcokrajowców i obcoplemieńców do Polski". Podkreśliła też, że "można rozmawiać z Indiami i jednocześnie sprzeciwiać się masowej migracji".

Jak przypomniał w TOK FM Michał Piedziuk z "Polityki Insight", "historia tak naprawdę ciągnie się już od lutego tego roku". - Braunowi się wówczas upiekło, bo sama sprawa nie zyskała szerokiego rozgłosu.  Teraz wróciła ze zdwojoną siłą - mówił.

Jak ocenił, same taśmy nie są przełomowe, bo też "Braun nie kreśli żadnych niecnych planów zastąpienia polskiego narodu narodem indyjskim". Inna rzecz, że "da się odczuć, że coś jest nie tak, jeżeli chodzi o deklarowane postulaty Grzegorza Brauna w połączeniu z jego biznesowymi planami".

- Wydaje się, że rozpoczął się proces nadkruszania wizerunku Korony Polskiej i Grzegorza Brauna, który to wizerunek, trzeba przyznać, Korona wypracowała sobie sobie dosyć stabilny. Jej poparcie w ostatnich miesiącach plasuje się na poziomie 8, a nawet 10 proc. - dodał. 

Zdaniem eksperta "Polityki Insight" Braunowi mogą jednak zaszkodzić nie tylko "indyjskie taśmy", ale też to, że wraz z Włodzimierzem Skalikiem będą mieli problemy z fundacją założoną ok. 10 lat temu. 

- Przez 1,5 proc., które mogła zbierać, jako organizacja pożytku publicznego, finansowała dodatkowo Koronę. Jest już w tej sprawie zawiadomienie w prokuraturze i tutaj prawdopodobnie sama Korona, nawet gdyby uzyskała wynik dający prawo do subwencji wyborczej, może mieć problemy z jej otrzymywaniem. Ewidentnie wygląda na to, że będą problemy z zaakceptowaniem sprawozdania finansowego Korony - dopowiedział Michał Piedziuk. 

Zwrócił też uwagę na koniec, że coraz bardziej media zaczynają prześwietlać poszczególne osoby w orbicie Grzegorza Brauna. - Ten proces prawdopodobnie będzie się nasilał w trakcie kampanii wyborczej - podsumował w TOK FM.

Źródło: TOK FM

Redakcja poleca