,
Obserwuj
Polityka

Gdzie zniknął prezydent? Czarzasty o decyzjach Nawrockiego: "To jest bardzo zły sygnał"

3 min. czytania
21.09.2026 10:04
Obserwuj nas na Google

- Prezydent pogubił się w sprawach bezpieczeństwa - mówił w TOK FM Włodzimierz Czarzasty. Marszałek Sejmu odniósł się do tego, że Karol Nawrocki nie zwołał Rady Bezpieczeństwa po atakach dronowych tuż przy granicy z Polską. Czarzasty skomentował również doniesienia ws. płatnych spotkań z prezydentem.

prezydent Karol Nawrocki
prezydent Karol Nawrocki
fot. Jacek Dominski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z jakiego powodu, zdaniem Włodzimierza Czarzastego, powinna zostać zwołana Rada Bezpieczeństwa?
  • Czy według Czarzastego doniesienia o spotkaniach z prezydentem za pieniądze są wiarygodne?

Prezydent Karol Nawrocki jak dotąd zwołał Radę Bezpieczeństwa dwukrotnie: we wrześniu 2025 roku, kiedy to rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, oraz w lutym 2026 roku, gdy zajmowano się m.in. programem SAFE. Nie doszło jednak do posiedzenia Rady Bezpieczeństwa po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę tuż przy przejściu granicznym z Polską.

- Mamy prezydenta, który w momencie, kiedy pojawia się realne zagrożenie, nie ma obok siebie otoczenia, które by potrafiło to wyczuć i zrozumieć - komentował w "Poranku" TOK FM Włodzimierz Czarzasty. Według gościa Dominiki Wielowieyskiej, Kancelaria Prezydenta RP mocno się pogubiła, a sam prezydent - zniknął, choć w opinii Czarzastego powinien wówczas zwołać Radę Bezpieczeństwa.

- Twierdzą, że nie było takiego zagrożenia. Jest zagrożenie, tych wypadków będzie coraz więcej. Nie straszę, ale mówię to na podstawie wiedzy - tłumaczył marszałek Sejmu, wskazując na rosyjską taktykę "oswajania z potencjalnym niebezpieczeństwem". - W tej sprawie trzeba mieć bardzo jasne stanowisko - zaznaczył Czarzasty.

Redakcja poleca

Przewodniczący Nowej Lewicy ocenił, że Karol Nawrocki nie sprawdza się na stanowisku prezydenta. - Jeżeli prezydent naszego kraju Polski na podstawie niechęci do jednego czy drugiego polityka nie robi tego, co by było dobre dla Polski, to jest bardzo zły sygnał. To jest sygnał, który świadczy o tym, że prezydent po prostu nie dojrzał do swojej roli - stwierdził gość TOK FM.

Czarzasty nie odpowiedział na pytanie Dominiki Wielowieyskiej dotyczące raportu CIA, na który powoływał się ostatnio premier Donald Tusk, mówiąc w Sejmie o zagrożeniu ze strony Rosji. Kancelaria Prezydenta twierdzi zaś, że takiego dokumentu szef rządu nie otrzymał.

Płatne spotkania z prezydentem? "Korupcja polityczna"

Włodzimierz Czarzasty skomentował również  doniesienia "Newsweeka", że Fundacja Centrum Strategii Rozwojowych - w zamian za wykupienie pakietów - umożliwia biznesmenom dostęp do środowiska prezydenta Nawrockiego. Najdroższy pakiet, Platinum za 100 tys. dolarów, ma nawet zapewnić spotkanie "jeden na jeden". Fundację tę prowadzą ludzie związani z Prawem i Sprawiedliwością.

Marszałek Sejmu ocenił, że to "bardzo złe". I porównał ten proceder do działalności transakcyjnej polityków w Stanach Zjednoczonych. - W działalności transakcyjnej zwykle jest tak, że zwycięża ten, który ma pieniądze i który jest w stanie coś kupić - mówił Czarzasty, biorąc na przykład aferę Zondacrypto. - Jest ustawa, prezydencki minister pan Bogucki zgłasza poprawkę, która jest ewidentnie dla Zondacrypto, a Zondacrypto płaci w różnych miejscach różnym politykom z tego środowiska i organizują imprezę, na której jest pan prezydent Nawrocki. Po prostu pieniądze chodzą - skwitował gość Dominiki Wielowieyskiej.

Redakcja poleca

W opinii Czarzastego - jeżeli taki proceder faktycznie ma miejsce - to jest to polityczna korupcja. - Jeżeli jest tak, że można kupić ustawę, jeżeli można potencjalnie kupić ułaskawienie, to dlaczego to ma nie być wiarygodne? - mówił marszałek Sejmu, zastanawiając się, ile to prezydenckie ułaskawienie może kosztować.

Źródło: TOK FM, Newsweek