Hołownia wejdzie do rządu? Taką rolę widziałby dla siebie
- Kreowanie przestrzeni do informowania o tym, co robi rząd, jaka jest rzeczywistość i czym powinien być karmiony internet - taką rolę, zdaniem Wiolety Tomczak, mógłby mieć w rządzie Szymon Hołownia. Propozycję wejścia do gabinetu miał wicemarszałkowi Sejmu złożyć Donald Tusk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Szymon Hołownia może wejść do rządu po jego rekonstrukcji?
- Jaką rolę widziałby dla siebie były marszałek Sejmu?
- Nie raz słyszałam z ust marszałka Hołowni, że brakuje przestrzeni do tworzenia dla naszego społeczeństwa narracji, która będzie w kontrze do dezinformacji. Najczęściej robi to rzecznik Adam Szłapka, ale niekoniecznie się to do mediów przebija. Gdyby premier Tusk się na to zdecydował, to powinno być w randze wyższej niż rzecznik rządu - tak o ewentualnym wejściu Szymona Hołowni do rządu mówiła "Poranku TOK FM" posłanka Polski 2050 Wioleta Tomczak.
- Kreowanie przestrzeni do informowania o tym, co robi rząd, jaka jest rzeczywistość i czym powinien być karmiony internet. Gdy Polacy staną przed wyborem w 2027 roku na kogo głosować, to Chat GPT nie podpowie im tylko z farmy ruskich trolli i kreowanych na potrzeby odpowiedniego wyniku wyborczego stron internetowych. Co się rzeczywiście w Polsce dzieje. Hołownia mógłby chcieć być takim kreatorem - przyznała Tomczak.
Maciej Kluczka pytał, czy Hołownia może zastąpić Pawła Śliza na stanowisku szefa klubu Polski 2050. - Wszystko jest możliwe - stwierdziła polityczka.
Według TVN24, propozycję wejścia Hołowni do rządu miał mu złożyć bezpośrednio Donald Tusk.
Jakie jeszcze zmiany mogą czekać Polskę 2050 po rekonstrukcji rządu? Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz rzuca koalicji kłody pod nogi? Co dalej z reformą ochrony zdrowia i kompromisem aborcyjnym? O tym dowiesz się, słuchając całej rozmowy w aplikacji TOK FM!
Źródło: TOK FM