,
Obserwuj
Polityka

Michał Moskal "powinien się spalić ze wstydu". Czy politykowi PiS może grozić odpowiedzialność karna?

oprac. Anna Siek
2 min. czytania
25.09.2026 18:22

- To jest postawa całkowicie nieetyczna - tak senator Jacek Trela ocenił w TOK FM zachowanie posła Michała Moskala w związku z pracami nad ustawą o kryptoaktywach. - Natomiast gdyby miało się okazać, że pan Moskal w zamian za te poprawki uzyskał jakąś korzyść majątkową - dla siebie bądź dla kogoś innego, to wtedy wkraczamy w obszar prawa karnego - wyjaśnił były prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Posłowie Janusz Kowalski i Michał Moskal
Posłowie Janusz Kowalski i Michał Moskal
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką decyzję podjął Michał Moskal po publikacji nowych ustaleń ws. poprawek PiS-u do ustawy o kryptowalutach? 
  • Jak senator Jacek Trela ocenił w TOK FM decyzję Moskala i sposób jej uzasadnienia? 

Onet poinformował w piątek, że poseł PiS Michał Moskal miał konsultować z prezesem Zondacrypto przygotowane przez partię poprawki do ustawy o kryptoaktywach. Poprawki, które Moskal miał przygotowywać razem z Januszem Kowalskim, miały trafić do ludzi związanych z Zondacrypto jeszcze przed tym, jak trafiły do Sejmu.

Moskal kilka godzin po publikacji wydał oświadczenie ws. jego dalszej pracy w Sejmie. "W związku z bezprecedensowym i insynuatorskim atakiem wymierzonym w Prawo i Sprawiedliwość oraz we mnie w związku z aferą rządu Donalda Tuska Zondacrypto, po rozmowie z Panem Prezesem Jarosławem Kaczyńskim, w poczuciu odpowiedzialności, podjąłem decyzję o zawieszeniu swojego członkostwa w Klubie Parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość do czasu przyjęcia przez kierownictwo partii pełnej informacji dotyczącej wszystkich okoliczności tej sprawy. Nie pozwolę, aby poprzez medialne insynuacje odpowiedzialność za działania lub zaniechania rządu Donalda Tuska w sprawie Zondacrypto została przerzucona na Prawo i Sprawiedliwość" - przekazał Michał Moskal. 

Redakcja poleca

Afera Zondacrypto i PiS

- Nie przypadkiem Moskal poleciał na jeden dzień na Ibizę i tam spotkał się z panem Kralem. A później te poprawki były składane. To w ogóle nie powinno mieć miejsca i ten człowiek powinien się spalić ze wstydu - komentował w "Wywiadzie politycznym" senator Jacek Trela. 

Polityk Unii Centrum podkreślił, że "tacy ludzie, jak pan Moskal czy Kowalski nie rozumieją tego, co to znaczy uczciwie funkcjonować w życiu parlamentarnym".

- To jest sytuacja pod paragraf karny czy tylko nieetyczna? - pytał prowadzący rozmowę Maciej Kluczka. 

- To jest postawa całkowicie nieetyczna, niezgodna z normami etycznymi. Natomiast gdyby miało się okazać, że pan Moskal w zamian za te poprawki uzyskał jakąś korzyść majątkową - dla siebie bądź dla kogoś innego, to wtedy wkraczamy w obszar prawa karnego - wyjaśnił senator, który jest byłym prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej. 

Gość TOK FM jest przekonany, że zawieszenie to decyzja Jarosława Kaczyńskiego. - Na tym przykładzie widać też, jak mocne haki ma Zbigniew Ziobro na całe środowisko PiS-u, skoro nadal jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości - stwierdził senator. 

Redakcja poleca

Całej rozmowy Macieja Kluczki z senatorem Jackiem Trelą, która dotyczyła także wyborów w Krakowie,  można wysłuchać w aplikacji TOK FM. 

Źródło: TOK FM