,
Obserwuj
Polityka

Michał Moskal podjął decyzję po nowych publikacjach ws. afery Zondacrypto. "Nie pozwolę"

oprac. Anna Siek
2 min. czytania
25.09.2026 16:58

Michał Moskal stał się za dużym obciążeniem dla PiS-u. Po publikacji w piątek kolejnych informacji na temat jego zaangażowanie w przygotowywanie poprawek korzystnych dla Zondacrypto, polityk podjął ważną decyzję ws. działalności w klubie Prawa i Sprawiedliwości.

Michał Moskal i Przemysław Czarnek
Michał Moskal i Przemysław Czarnek
fot. Krzysztof Radzki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czego dotyczą nowe informacje ws. Michała Moskala i Zondacrypto? 
  • Jaką decyzję podjął poseł, który przez lata był zaufanym współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego? 

Z ustaleń Onetu wynika, że poseł PiS Michał Moskal miał konsultować z prezesem Zondacrypto przygotowane przez partię poprawki do ustawy o kryptoaktywach. Poprawki, które Moskal miał przygotowywać razem z Januszem Kowalskim, miały trafić do ludzi związanych z Zondacrypto jeszcze przed tym, jak trafiły do Sejmu. 

Redakcja poleca

Przypomnijmy, że wcześniej dowiedzieliśmy się dzięki ustaleniom dziennikarzy, że Moskal poleciał na Ibizę, by spotkać się tam z Przemysławem Kralem. 

Moskal i Zondacrypto. Poseł wydał oświadczenie

Poseł Moskal w piątek opublikował oświadczenie, z którego wynika, że podjął decyzję o "zawieszeniu członkostwa w Klubie Parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość do czasu przyjęcia przez kierownictwo partii pełnej informacji dotyczącej wszystkich okoliczności tej sprawy".

Jak czytamy we wpisie na platformie X, jesteśmy świadkami "bezprecedensowego i insynuatorskiego ataku w Prawo i Sprawiedliwość" oraz w Moskala "w związku z aferą rządu Donalda Tuska Zondacrypto". Poseł przekazał, że decyzję podjął "po rozmowie z Panem Prezesem Jarosławem Kaczyńskim, w poczuciu odpowiedzialności".  

"Nie pozwolę, aby poprzez medialne insynuacje odpowiedzialność za działania lub zaniechania rządu Donalda Tuska w sprawie Zondacrypto została przerzucona na Prawo i Sprawiedliwość. Chcę jednocześnie powiedzieć jasno: nie przygotowywałem poprawek do ustawy o rynku kryptoaktywów i nie miałem wpływu na ich treść. Wersja, którą podpisałem, była wersją przygotowaną przez posła Kowalskiego, któremu nie proponowałem w tym zakresie żadnych korekt. Poprawki te nie weszły w życie. Podkreślić należy również, że ani ja, ani żaden podmiot ze mną związany nie współpracował z firmą Zondacrypto i nie otrzymał nigdy żadnych środków od tej firmy" - napisał Michał Moskal.  

Redakcja poleca

Źródlo: X, TOK FM