,
Obserwuj
Polityka

Kiedy paliwo będzie tańsze? Wiceminister rozkłada ręce. "Prezydent blokuje wszystkich Polaków"

2 min. czytania
21.09.2026 10:40
Obserwuj nas na Google

Ceny paliw to kolejny punkt zapalny na linii rządu z prezydentem. Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych, przekonywał, że obecna sytuacja na rynku wynika przede wszystkim z wydarzeń poza Polską, a proponowane przez prezydenta rozwiązania są niemożliwe do zastosowania na polskim rynku paliw.

Wysokie ceny na stacjach benzynowych
Wysokie ceny na stacjach benzynowych
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy w Polsce może zabraknąć paliwa?
  • Jak rząd komentuje ustawę osłonową prezydenta dotyczącą cen paliw?

Grzegorz Wrona w "Poranku" TOK FM odniósł się do wysokich cen paliw i sytuacji na rynku ropy. Jak przekonywał, obecne wzrosty cen są związane z wydarzeniami w Cieśninie Ormuz, a więc pozostają poza kontrolą Polski. Jednocześnie wskazał, że Orlen, przewidując rynkowe zawirowania, miał już w sierpniu zakontraktować ropę odpowiadającą jednej czwartej zapotrzebowania. Oznacza to, że bieżące zapotrzebowanie na paliwo w Polsce jest zabezpieczone. Gość Dominiki Wielowieyskiej nie potrafi jednak zrozumieć uporu prezydenta ws. wetowania ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych:

- Jesteśmy w jakimś niezrozumiałym klinczu z prezydentem. Nadmiarowe zyski wcześniejsza władza już wykorzystywała, przecież Orlen kiedyś zapłacił swoisty podatek od takiego zysku. Mamy dzisiaj identyczną sytuację, tylko ze wszystkimi dostawcami paliw na rynku. Prezydent, w swoim stylu, blokuje wszystkich Polaków - mówił wiceminister.

Redakcja poleca

Wiceminister Wrona odniósł się także do propozycji prezydenta, ustawy osłonowej mającej obniżyć ceny na stacjach o 2 złote. Według Grzegorza Wrony, proponowane przez Kancelarię Prezydenta rozwiązania są niemożliwe do realizacji, bo Polski nie stać na utrzymanie tak dużej różnicy cen w dłuższym zakresie.

Całą rozmowę z gościem Dominiki Wielowieyskiej można wysłuchać w aplikacji TOK FM oraz w mediach społecznościowych.

Źródło: TOK FM