Morawiecki prezesem PiS? Kaczyński "od wielu lat nie miał osoby, w którą byłby tak zapatrzony"
Mateusz Morawiecki otwarcie mówi o tym, że chciałby ponownie zostać premierem. Zdaniem Patryka Michalskiego z Wirtualnej Polski były szef rządu ma aspiracje nie tylko do tego. - Jarosław Kaczyński od wielu lat nie miał osoby, w którą byłby tak zapatrzony, w której widziałby przyszłego lidera swojej partii - zauważył w TOK FM.
- Jarosław Kaczyński wyraził wsparcie dla Mateusza Morawieckiego, podkreślając jego wiedzę w zakresie ekonomii oraz szerokie kontakty międzynarodowe, a także zasugerował, że mógłby on zostać znów premierem;
- W ostatnim czasie wzrasta również aktywność polityczna samego Morawieckiego;
- "To turbodoładowanie polityczne, to, że on wraca, jest możliwe tylko dzięki temu, że Kaczyński mówi, iż za nim stoi" - komentował w TOK FM Patryk Michalski.
Kaczyński mówił o byłym premierze na spotkaniu ze swoimi sympatykami pod koniec sierpnia. - My mamy naprawdę ludzi sprawdzonych, którzy mają szerokie kontakty w Europie i na świecie, niekiedy tam nawet wykładali. Bywało tak, że na radach europejskich Mateusz Morawiecki był proszony o to, żeby wyłożył, bo on się naprawdę zna na ekonomii, a nie wszyscy przywódcy europejscy te mechanizmy bankowe, bardziej skomplikowane, rozumieli - mówił prezes PiS. Następnie zapytał retorycznie "Co, mamy go gdzieś odłożyć do szafy i powiedzieć: nie? Mentzen ma być premierem?", na co publiczność głośno odpowiedziała "nie".
Patryk Michalski z Wirtualnej Polski stwierdził w TOK FM, że to "uroczy cytat". - On mówi o słabości Jarosława Kaczyńskiego do Mateusza Morawieckiego. Prezes PiS od wielu lat nie miał osoby, w którą byłby tak zapatrzony, w której widziałby przyszłego lidera swojej partii - powiedział.
- Chociaż były chwile słabości, kiedy PiS musiało żegnać się z władzą i wielu nieprzychylnych Morawieckiemu mówiło na ucho Kaczyńskiemu, że to właśnie wina Morawieckiego, że nie był tak radykalny, że nie zbliżył się do Konfederacji, to jednak widać, że po wygranej Karola Nawrockiego, Kaczyński znów wraca do tej sympatii - komentował gość "Wywiadu Politycznego". Jak dodał, "niektórzy politycy PiS mówią nawet, że Kaczyński darzył Morawieckiego szacunkiem czy polityczną relacją, którą porównują do ojcowskiej".
Morawiecki "jest silny siłą Kaczyńskiego"
Były premier pod koniec sierpnia wziął udział w debacie z liderem Konfederacji Sławomirem Mentzenem w ramach cyklu "Piwo z Mentzenem" w Warszawie. Zaczął od stwierdzenia, że nie powinien był przychodzić, po czym stwierdził, że lider Konfederacji powinien przeprosić Jarosława Kaczyńskiego. - Powiem krótko, bo wiem, że takie spotkania jak te lubią krótkie formy: Jarosław Kaczyński jest sigmą polskiej polityki - powiedział. W tym samym czasie z kolei prezes PiS na spotkaniu w Białymstoku atakował Konfederację.
- Morawiecki wszedł tam w rolę człowieka, który ma wielką pamięć do liczb, który jest w stanie bronić swojej polityki. Pokazał też, że nie będzie lekceważył Mentzena w przeciwieństwie do Kaczyńskiego. On wie, że musi zawalczyć o swoją pozycję na prawicy i dlatego poszedł do Mentzena - komentował Michalski.
- Dzisiaj wydaje się, że Morawiecki jest silny siłą Kaczyńskiego. To turbodoładowanie polityczne, to, że on wraca, jest możliwe tylko dzięki temu, że Kaczyński mówi, iż za nim stoi - oceniał dziennikarz WP. Podkreślił jednocześnie, że "za kilka, kilkanaście lat, kiedy w polityce będzie dokonywała się wymiana pokoleniowa, może się okazać, że Morawiecki nabierze pełnej siły".
Rozmówca Karoliny Lewickiej odniósł się do niedawnej wypowiedzi Mateusza Morawieckiego w radiu RMF FM. W sierpniu stwierdził on, "chciałby być ponownie premierem". - Myślę, że to jest jego największe marzenie. Trudno mi sobie wyobrazić, by chciałby być kimś innym jeszcze, a najchętniej prezesem PiS i premierem - ocenił Michalski.
Źródło: TOK FM