,
Obserwuj
Polityka

Piątkowska o interesach rodziny Gibały. "Zrobiło to na mnie olbrzymie wrażenie"

2 min. czytania
28.09.2026 08:52

Monika Piątkowska zajęła drugie miejsce w pierwszej turze wyborów w Krakowie. - Nie będę zabiegać o poparcie kandydatów z I tury wyborów, ale jestem otwarta na rozmowy z ich środowiskami - mówiła w "Poranku TOK FM" kandydatka Koalicji Obywatelskiej i PSL na prezydenta Krakowa.

Monika Piątkowska
Monika Piątkowska
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie? 
  • Jaką kampanię przed drugą turą szykuje Monika Piątkowska? 

Monika Piątkowska w I turze wyborów prezydenckich zajęła drugie miejsce, zdobyła 29,91 proc. głosów. Od Łukasza Gibały kandydatkę KO i PSL-u dzieli ją 7 punktów procentowych. Z wyścigu odpadły m.in. Aleksandra Owca z Razem i Daria Gosek-Popiołek z Lewicy. 

- O poparcie i głosy będę prosiła przede wszystkim mieszkańców naszego miasta. Natomiast jeżeli są środowiska związane czy z Aleksandrem Łowcą, czy Darią Gosek-Popiołek, która jest posłanką Lewicy, partii koalicyjnej, to oczywiście jestem otwarta na współpracę. Ale też traktuję wyborców naszego miasta podmiotowo i nie jestem zwolenniczką "na wprost" przekazywania głosów - mówiła Monika Piątkowska w "Poranku TOK FM". 

Na uwagę Dominiki Wielowieyskiej, że mogłaby zaproponować realizację któregoś z postulatów Aleksandry Owcy, odpowiedziała krótko: "Tak i tego nie wykluczam". 

- Bardzo mocno zależy mi na tym, żeby zwiększać liczbę mieszkań dostępnych dla młodych ludzi. To są propozycje, które były zarówno w programie Partii Razem Aleksandry Owcy, jak i w programie lewicowym Darii Gosek-Popiołek oraz w moim. Widzę dużo punktów wspólnych - dopowiedziała senatorka KO.

Piątkowska przekonywała też, że będzie miała lepszą niż jej konkurent Łukasz Gibała możliwość współpracy z Radą Miasta Krakowa.

- Koalicja Obywatelska i Lewica mają większość w radzie miasta, a to dzisiaj jest niezbędne do sprawnego zarządzania - podkreśliła w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. 

Na koniec gościni TOK FM była też pytana o doniesienia tygodnika "Polityka". Dziennikarze ujawnili mechanizm masowego wykupywania gruntów wokół Krakowa przez spółki i osoby powiązane z rodziną Gibały. 

- Dostrzegam potencjalny konflikt interesów. W mediach czytałam o ponad 300 nieruchomościach rodzinnych położonych w okolicach Krakowa i nie ukrywam, że zrobiło to na mnie olbrzymie wrażenie - podsumowała Piątkowska. 

II tura wyborów w Krakowie odbędzie się 11 października.

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca