Próba sił w PiS? "Pierwszy akt krwawego konfliktu"
Jarosław Kaczyński wykluczył siedmiu radnych z klubu PiS w sejmiku województwa dolnośląskiego. - Lokalnie jest to starcie Elżbiety Witek z europosłem Michałem Dworczykiem, natomiast patrząc na szerszy kontekst polityczny, to pierwszy akt krwawego politycznego konfliktu między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim - mówił w TOK FM Paweł Bliźniuk z KO.
Próba sił w PiS? "Pierwszy akt krwawego konfliktu"
Lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wykluczył siedmiu radnych z klubu reprezentującego jego partię w sejmiku województwa dolnośląskiego. To oznacza, że z trzynastu radnych PiS w klubie pozostało sześciu. Decyzja nie wpłynęła na zmianę władzy w sejmiku. Wykluczeni radni to: Magdalena Brodowska, Przemysław Czarnecki, Łukasz Lach, Marcin Krzyżanowski, Paweł Kura, Krzysztof Mróz i Ewelina Szydłowska-Kędziera.
Informację w tej sprawie potwierdziła radna sejmiku Ewelina Szydłowska-Kędziera, ale uchyliła się od szerszego komentarza.
"Pierwszy akt krwawego politycznego konfliktu między Kaczyńskim a Morawieckim"
Lokalne media donoszą, że powodem zmian były tarcia w klubie PiS i stosunek części jego radnych do decyzji władz regionu.
- Lokalnie, regionalnie rzeczywiście jest to starcie Elżbiety Witek z europosłem Michałem Dworczykiem, natomiast patrząc na szerszy kontekst polityczny, to pierwszy akt krwawego politycznego konfliktu między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim - skomentował w rozmowie z reporterem TOK FM Maciejem Kluczką Paweł Bliźniuk z KO.
Zwrócił przy tym uwagę, że Mateusz Morawiecki "od kilku tygodni, wręcz miesięcy, jest bardzo aktywny w Sejmie, w kuluarach, i buduje swoją frakcję w ramach klubu Prawa i Sprawiedliwości". - To przygotowania do walki o wpływy przy budowie list na wybory 2027 roku. A że Jarosław Kaczyński nie lubi wewnętrznej opozycji, to najprawdopodobniej skończy się to tylko w jeden sposób, czyli anihilacją polityczną byłego premiera. Ten zresztą, to też kuluarowe informacje, rozważa i inny wariant, czyli założenie własnej formacji - dodał.
Zbigniew Kuźmiuk z PiS - pytany o przyczyny zmian - odpowiedział z kolei krótko: "Trzeba pytać samych zainteresowanych".
- Chodzą słuchy, że Mateusz Morawiecki zbyt mocno buduje swoją frakcję i prezesowi się po prostu nie spodobało? - dociekał reporter TOK FM.
- Nie ma walk frakcyjnych w Prawie i Sprawiedliwości - uciął kolejne pytania polityk PiS .
Decyzja prezesa PiS nie wpłynęła na zmianę układu sił w sejmiku województwa. Koalicja Obywatelska posiada w nim 16 radnych i razem z Polskim Stronnictwem Ludowym i Bezpartyjnymi Samorządowcami (5 radnych) tworzy koalicję. Zmiany w klubie radnych zbiegły się w czasie z wizytą we Wrocławiu prezesa PiS. Jarosław Kaczyński odwiedził stolicę Dolnego Śląska w poniedziałek w ramach cyklu spotkań z wyborcami "Wygrała Polska".
Źródło: TOK FM, PAP