,
Obserwuj
Polityka

Spięcie prezydenta z dziennikarzem TVN24. Reaguje Rada Polskich Mediów

PS
2 min. czytania
25.03.2026 18:13

"Tak jak obowiązkiem dziennikarza jest pytać, tak obowiązkiem, a nie dobrą wolą polityka, jest na te pytania odpowiadać. Agresja słowna, połajanki, czy kpiny z nazwiska dziennikarza stoją w sprzeczności z powagą urzędu Prezydenta RP i nie przynoszą chluby jego współpracownikom" - napisała Rada Polskich Mediów. To reakcja na sytuację związaną z Karolem Nawrockim, szefem jego kancelarii Zbigniewem Boguckim i dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem.

Karol Nawrocki w Przemyślu podczas obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej
Karol Nawrocki w Przemyślu podczas obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki wraz z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem wziął udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu. W drugiej części dnia Nawrocki poleciał do Budapesztu, gdzie spotkał się z węgierskim premierem Viktorem Orbanem. Ten punkt w harmonogramie prezydenta wzbudził wiele kontrowersji. Nawrocki miał spotkać się z Orbanem pod koniec ubiegłego roku, ale odwołał je ze względu na - jak tłumaczył rzecznik prezydenta - spotkanie "premiera Orbana ze zbrodniarzem Putinem".

Spięcie prezydenta z dziennikarzem TVN24

Po wygłoszeniu oświadczeń, gdy prezydenci schodzili ze sceny, dziennikarz TVN24 Mateusz Półchłopek nawiązał do zapowiadanego wówczas spotkania Nawrockiego z Orbanem i zapytał prezydenta czy nie przeszkadza mu już zażyłość między Orbanem a Władimirem Putinem. Po chwili na scenę wrócił Nawrocki i zwrócił się w stronę dziennikarza z pytaniem, czy nie słuchał konferencji i tego, co on mówił o Putinie. - Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia - dodał, machając palcem w stronę dziennikarza.

Redakcja poleca

Do tej sytuacji w środę w TVN24 odniósł się szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, który stwierdził, że "mamy do czynienia z panem, który zachowuje się nie jak pół-dziennikarz, tylko jak ćwierć-dziennikarz". 

Zachowanie prezydenta i jego rzecznika spotkało się z falą krytyki ze strony polityków i dziennikarzy.

Komunikat Rady Polskich Mediów

Swoje stanowisko przedstawiła też Rada Polskich Mediów.

"Podstawowym obowiązkiem dziennikarza jest zdobywanie informacji i przekazywanie ich opinii publicznej. Jednym z instrumentów pracy dziennikarskiej jest udział w konferencjach prasowych i zadawanie pytań. To właśnie zrobił nasz kolega, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek. Tak jak obowiązkiem dziennikarza jest pytać, tak obowiązkiem, a nie dobrą wolą polityka, jest na te pytania odpowiadać. Agresja słowna, połajanki, czy kpiny z nazwiska dziennikarza stoją w sprzeczności z powagą urzędu Prezydenta RP i nie przynoszą chluby jego współpracownikom. Rada Polskich Mediów solidaryzuje się z Mateuszem Półchłopkiem i apeluje do Prezydenta RP oraz jego współpracowników o uszanowanie roli dziennikarzy w systemie demokratycznym. Prezydium Rady Polskich Mediów" - czytamy w komunikacie.

"W swojej kilkunastoletniej pracy dziennikarskiej po raz pierwszy spotkałem się z tak emocjonalną reakcją polityka na moje pytanie, co było dla mnie zaskoczeniem, zwłaszcza że było ono skierowane do Prezydenta Rzeczypospolitej. Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań, na tym polega nasza praca" - napisał na portalu X reporter TVN24.

Redakcja poleca

Źródło: tokfm.pl, PAP, Onet