"Szarlatani dostali sygnał". Decyzja Nawrockiego uderza w pacjentów. "Wykorzystywani są cierpiący ludzie"
- W obecnej sytuacji śmiem wątpić w TK (...). Ustawa będzie zamrożona, a wszystkie procedery będą trwały w najlepsze - tak prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska komentowała w TOK FM decyzję prezydenta ws. ustawy nazywanej "lex szarlatan".
Prezydent Karol Nawrocki poinformował dziś, że skierował do trybunału Konstytucyjnego ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, która nazywana jest "lex szarlatan".
Decyzję krytykowała w TOK FM prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. - Nie jest to dobre rozwiązanie przede wszystkim dla pacjentów, zarówno onkologicznych, jak i pacjentów z chorobami psychicznymi, zwłaszcza dzieci. W obecnej sytuacji śmiem wątpić w TK - mówiła ekspertka z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Przypomniała "niechlubny przykład" z czasów prezydentury Andrzeja Dudy, który także do TK skierował na początku sierpnia 2025 roku nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
- I do tej pory nawet nie wyznaczono daty rozprawy. Tutaj może się stać podobnie, ustawa będzie zamrożona i nie będzie można z niej korzystać, a wszystkie procedery będą trwały w najlepsze - oceniła gościni "TOK 360". Zdaniem prof. Szuster-Ciesielskiej dzięki decyzji prezydenta Nawrockiego, "szarlatani dostali sygnał, że mogą działać dalej".
Ekspertka podkreśliła, że odesłane do TK przepisy dawały szanse na szybkie reagowanie na pseudonaukowe działania. - Nie po wypadku, kiedy nieszczęście się stało, doszło do zgonu i wkracza prokuratura tylko wcześniej, kiedy te pseudoterapie, pseudodiagnostyki są wykorzystywane. Wykorzystywani są cierpiący ludzie, którzy stracili nadzieję, którym oferuje się tę nadzieję za grube pieniądze - mówiła. I dodała, że często tego typu działania opóźniają "właściwe leczenie".
- Ta ustawa miała działać szybko zgodnie z doktryną, że kara musi być natychmiastowa i skuteczna, bo tylko wtedy przyniesie efekt - powiedziała rozmówczyni Wojciecha Muzala. Zdaniem prof. Szuster-Ciesielskiej zapowiedziana przez prezydenta Nawrockiego nowelizacja Kodeksu karnego to będzie właśnie działanie "po fakcie". A "profilaktyka zawsze jest bardziej skuteczna".
Nowelizacja, którą prezydent skierował do TK, zawierała między innymi, że Rzecznik Praw Pacjenta mógłby wydawać ostrzeżenia publiczne, jeżeli strona postępowania dopuści się praktyki, która może zagrażać pacjentom.
Źródło: TOK FM