Co z immunitetem Michała Wosia? Sejm zdecydował. Wcześniej doszło do awantury
Sejm zagłosował w piątek nad wnioskiem Prokuratury Krajowej w sprawie uchylenia immunitetu Michałowi Wosiowi. To były wiceminister sprawiedliwości, jeden z najbliższych współpracowników Zbigniewa Ziobry, poseł Suwerennej Polski.
W czwartek Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zagłosowała za wyrażeniem zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności posła PiS Michała Wosia. Wniosek Prokuratury Krajowej dotyczy wydania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości na zakup Pegasusa.
Co z immunitetem Wosia? Posłanki i posłowie zdecydowali
W piątkowym głosowaniu ws. wniosku dotyczącego Michała Wosia wzięło udział 439 posłów. Za zagłosowało 240 osób, przeciw było 192., a wstrzymało się od głosu siedem.
Gdzie się podziały akta w biurze RPD? 'To będzie do wyjaśnienia dla prokuratury'
Głosowanie poprzedziła awantura na sejmowej sali. Posłowie z klubu PiS wchodzili na mównicę, krzyczeli z ław sejmowych. Sam Woś kilkukrotnie próbował zabrać głos. Politycy PiS uważają, że sprawa Wosia łamie konstytucję, a Woś nie mógł się bronić.
W awanturze wziął udział sam Jarosław Kaczyński. zarzucał marszałkowi Sejmu łamanie prawa. - Ta opinia łamie moje serce, ale postaram się z nią żyć - odpowiedział Szymon Hołownia.
Kolejne głosowania
Podczas piątkowego posiedzenia głosowano także inne wnioski o uchylenie immunitetów. Sejm nie zgodził się na na uchylenie immunitetu Katarzynie Lubnauer (KO). Wnioskował o to były wiceminister sprawiedliwości z czasów PiS Łukasz Piebiak, a sprawa dotyczyła oskarżenia prywatnego odnoszącego się do medialnej wypowiedzi posłanki z 2021 roku. Przeciwko było 250 posłów.
Również posłanka Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic nie straciła immunitetu pomimo wniosku, który złożył w październiku 2022 r. Komendant Główny Policji. Chodziło o wykroczenie polegające na umieszczenie na bramie siedziby PiS przy Nowogrodzkiej kartek z napisami: "Panie Kaczyński, nie wstyd panu za Mejzę?", "13 dni bez reakcji na aferę Mejzy".czy kartki, na której wymieniono artykuły, o których przekroczenie podejrzewany był Mejza, m.in. art. 297 Kk dot. wyłudzania dotacji czy subwencji.
W wypadku obu posłanek Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych opowiedziała się za odrzuceniem wniosków o uchylenie immunitetu.
Posłuchaj: