Święczkowski nowym prezesem TK. "Na imieniny pani Basi przyjeżdżał z kwiatami" na Nowogrodzką
Prezydent Andrzej Duda powołał w poniedziałek Bogdana Święczkowskiego na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Były zastępca Zbigniewa Ziobry, były szef ABW, a także wybrany z listy PiS-u radny oraz poseł został następcą Julii Przyłębskiej. Duda miał do wyboru - poza Święczkowskim - Bartłomieja Sochańskiego, którego popierała Przyłębska.
- Muszę powiedzieć, że mogło być gorzej. W Trybunale Konstytucyjnym mógł na czele stanąć prokurator Stanisław Piotrowicz. Padło na innego prokuratora, oczywiście bliskiego współpracownika polityków Prawa i Sprawiedliwości, a przede wszystkim Zbigniewa Ziobry - tak nominację dla Święczkowskiego komentował w TOK FM poseł Platformy Obywatelskiej Wojciech Król, który jest od niedawna członkiem Rady Mediów Narodowych.
Duda wybrał Święczkowskiego. Zmiana warty w TK
Gość "Wywiadu politycznego" przypomniał, że Święczkowski startował do Sejmu z listy PiS (i wygrał mandat). Nowy prezes TK zabiegał na ul. Nowogrodzkiej (w siedzibie PiS-u) o swoje notowania. - Nawet na imieniny słynnej pani Basi (długoletniej sekretarki Jarosława Kaczyńskiego - red.) przyjeżdżał z kwiatami - opowiadał poseł Król.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Rozmówca Karoliny Lewickiej podkreślił, że Święczkowski to "wierny sługa Zbigniewa Ziobry". I przywołał przypadek innego "ziobrysty" - Marcina Romanowskiego. Sąd zdecydował, że poseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości ma trafić do aresztu na trzy miesiące. - To taki dość interesujący przypadek, że jednego dnia, w podobnych godzinach jeden z tzw. ziobrystów trafia na fotel prezesa Trybunału Konstytucyjnego, a drugi wkrótce do aresztu - powiedział Król.
Bogdan 'Święczkowski nowym prezesem Trybunału Konstytucyjnego. 'Ostatni akt dewastacji'