,
Obserwuj
Polityka

Karol Nawrocki tłumaczy się z darmowego apartamentu. "To nie jest prawdziwa informacja"

Marcin Krzemiński, TOK FM
2 min. czytania
22.01.2025 13:19
Apartament należący do Muzeum II Wojny Światowej był zarezerwowany na moje nazwisko, ale nie mieszkałem tam przez 200 dni - powiedział wspierany przez PiS kandydat na prezydenta i szef IPN Karol Nawrocki. Były dyrektor gdańskiego muzeum dodał, że apartament służył m.in. do służbowych spotkań.
|
|
fot. Pawel Murzyn/ East News
  • Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza", Karol Nawrocki przez ponad pół roku nieodpłatnie korzystał z apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
  • Nawrocki tłumaczy, że był wtedy dyrektorem muzeum i apartament był tylko "zarezerwowany" i służył do celów służbowych.
  • Stwierdził, że jeśli sprawa będzie miała swój dalszy tok, to gotów jest zwrócić kwotę za wynajem apartamentu.

Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", Karol Nawrocki jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku (w latach 2017-2021) przez ponad pół roku korzystał z luksusowego apartamentu w muzealnym kompleksie hotelowym, choć mieszka zaledwie 5 km od niego. Za pobyt nie zapłacił.

Apartament dla Nawrockiego. Kandydat na prezydenta zabrał głos

Do sprawy odniósł się w środę sam Nawrocki podczas kampanijnej konferencji prasowej w Zakopanem. Przyznał, że jako dyrektor MIIWŚ podczas pandemii COVID-19 dwukrotnie spędził w apartamencie 10 dni kwarantanny. - To nie jest prawdziwa informacja, że ja tam mieszkałem przez 200 dni. Słowo klucz - były one zarezerwowane przez tyle dni na moje imię i nazwisko, ale te apartamenty służyły też do spotkań służbowych z gośćmi z zagranicy oraz z kraju - powiedział kandydat na prezydenta.

Donald Tusk w Parlamencie Europejskim o 'szamanach' i 'lunatykach'. 'Europa była, jest i będzie wielka'

Szef Instytutu Pamięci Narodowej zadeklarował też, że "jeżeli sprawa będzie miała swój dalszy tok" i będzie dyskutowana, to jest gotów zwrócić kwotę należną za wynajem apartamentu. Dodał, że rezerwacja lokalu na jego nazwisko i okazjonalne z niego korzystanie nie wiązały się z żadnymi obciążeniami dla muzeum. Nawrocki dodał, że apartamenty i pokoje w Muzeum II Wojny Światowej zostały wybudowane przez jego poprzednika na stanowisku dyrektora placówki prof. Pawła Machcewicza. Jak mówił Nawrocki, gdy on zostałem dyrektorem placówki, skomercjalizował te nieruchomości, aby przynosiły dochód poprzez wynajem turystyczny.

Według informacji udzielonej "GW" przez obecną dyrekcję muzeum, w sumie w latach 2018-2020 Nawrocki zarezerwował 19 pobytów w kompleksie hotelowym należącym do muzeum, a w okresie 2020-2021 - 182". "Razem to 201 dni, w tym 197 w apartamencie" - napisano. Rzeczniczka kampanii Nawrockiego Emilia Wierzbicki odpowiedziała "GW", że "doraźne korzystanie z pokoju w MIIWŚ" przez ówczesnego dyrektora placówki "wiązało się z wykonywaniem obowiązków służbowych w MIIWŚ, nigdy nie było długookresowe i nie trwało w trybie ciągłym". Zapewniła też, że Nawrocki nigdy nie korzystał z pokoju z przyczyn osobistych.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>