Nawrocki zebrał ponad 1,3 miliona podpisów. "Będziemy też mieli najwięcej głosów"
Karol Nawrocki zebrał 1,3 mln podpisów pod swoją kandydaturą w wyborach prezydenckich
We wtorek rano Nawrocki wraz z przedstawicielami swego sztabu wyborczego zorganizował konferencję prasową przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej. W tle ustawione było kilkadziesiąt kartonów z listami podpisów z poparciem dla jego kandydatury, których - jak poinformowano - było ponad 1,3 miliona.
- Jest nas naprawdę wielu, którzy liczą, że Polska będzie bezpieczna i będzie mogła stać się także miejscem dobrobytu, będzie się rozwijać. Te ponad 1 mln 300 tys. osób, które złożyło swoje podpisy pod listami poparcia, jest dowodem na to, że jest nas wielu zdeterminowanych, aby iść do zwycięstwa w wyborach 18 maja - powiedział Nawrocki.
Zwrócił uwagę, że to największa liczba podpisów, jakie dotychczas zebrały sztaby wyborcze. Główny rywal Nawrockiego, kandydat KO Rafał Trzaskowski złożył 6 marca do PKW ponad 1,1 mln podpisów pod swoją kandydaturą.
Trzaskowski postawił Nawrockiego pod ścianą? Ten milion może okazać się kłopotem
- Naprawdę daje to wielką energię do tego, aby zwyciężyć te wybory. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że te wybory zostaną zwyciężone; wygra dobro: Polska bezpieczna, Polska dobrobytu, Polska rozwijająca się. Zebraliśmy najwięcej podpisów, będziemy też mieli najwięcej głosów 18 maja - przekonywał popierany przez PiS kandydat na prezydenta.
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja, a ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona 1 czerwca. Zgodnie z kalendarzem wyborczym czas na zgłoszenie kandydata na prezydenta upływa 4 kwietnia (piątek) o godz. 16. Do rejestracji kandydata przez PKW konieczne jest zebranie minimum 100 tys. podpisów z poparciem dla niego.
Posłuchaj: