,
Obserwuj
Polska

Co z udziałem pilotów w pokazach lotniczych? Szef MON odpowiada

PAP
1 min. czytania
04.09.2025 13:47

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, czwartek, że decyzje dotyczące udziału pilotów Wojska Polskiego w pokazach lotniczych zapadną po pełnej analizie katastrofy na lotnisku w Radomiu. Zapewnił, że na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo pilotów.

fot. Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl

Minister obrony w czwartek na konferencji prasowej pytany był, czy po ubiegłotygodniowej katastrofie na lotnisku w Radomiu, w której zginął pilot mjr Maciej "Slab" Krakowian, coś zmieni się w sprawie udziału pilotów w pokazach powietrznych, jak np. Air Show. Kosiniak-Kamysz przypomniał, że aktualnie wszystkie loty z udziałem F-16, z wyjątkiem działań operacyjnych, są zawieszone.

- Po pełnej analizie i raporcie, który będzie na poziomie już wojskowym - to już nie jest wyjaśnianie sprawy, ale wyciąganie wniosków - będzie podjęta określona decyzja, wtedy o niej zakomunikujemy - powiedział wicepremier.

- Będziemy podejmować decyzje (w sprawie udziału pilotów Wojska Polskiego w pokazach lotniczych), gdzie na pierwszym miejscu będzie bezpieczeństwo sił powietrznych, bezpieczeństwo pilotów i bezpieczeństwo mieszkańców - zadeklarował szef MON.

Szef MON pytany był także o doniesienia medialne, jakoby w dniu katastrofy koordynator lotów, który pozostawał w kontakcie z pilotem, nie znał właściwych procedur. Wicepremier zaznaczył, że informacje dotyczące osób, które brały udział w wydarzeniu, to pytanie do Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego i prokuratury. - Wszystko według naszych zaleceń musi spełniać określone normy i (takie) osoby muszą mieć określony certyfikat - powiedział Kosiniak-Kamysz.