Finansowe kłopoty TV Republika. "Taka sytuacja zdarza się bardzo rzadko"
Telewizja Republika opłaciła koncesję na nadawanie naziemne jedynie do końca stycznia 2026 roku. "Nie jest to cała wymagana kwota" - podkreślił w rozmowie z Wirtualnymi Mediami członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski i wskazał, że w przypadku stacji Tomasza Sakiewicza może zostać uruchomina procedura windykacji należności.
- KRRiT ma głosować nad wnioskiem Republiki o rozłożenie opłat koncesyjnych na raty. Członek Rady prof. Tadeusz Kowalski zapowiada sprzeciw;
- Roczna rata koncesji wynosi 1,85 mln zł. Republika ponosi też dodatkowe koszty, m.in. opłatę prolongacyjną oraz wysokie wydatki na emisję sygnału;
- Według przedstawionych przez KRRiT wyników oglądalności w 2025 roku emitowany w TV Republika program "Dzisiaj" był najpopularniejszą audycją informacyjną.
Telewizja Republika uiściłą kwotę pozwalającą na nadawanie do końca stycznia br. "Złożyła również wniosek o rozłożenie na raty pozostałych opłat koncesyjnych" - dodała w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl rzecznik KRRiT Anna Ostrowska.
To, ile dokładnie zapłaciła telewizja Tomasza Sakiewicza nie jest podane do wiadomości publicznej, jednak - jak wskazał członek KRRiT i medioznawca prof. Tadeusz Kowalski - jest to kwota zbyt niska, ponieważ nadawcy powinni płacić za cały rok z góry. "Z tego co wiem, w czwartek 15 stycznia została wpłacona jakaś część raty z tytułu opłaty koncesyjnej, ale nie jest to cała wymagana kwota, która powinna być uiszczona w tym terminie" - wskazał.
TV Republika chce płacić na raty
Podczas najbliższego posiedzenia KRRiT członkowie mają głosować nad przyjęciem wniosku Republiki o rozłożenie płatności na raty. Prof. Kowalczyk ma zamiar głosować przeciw i w rozmowie z Wirtualnymi Mediami nie wykluczył, że Rada może rozważyć dalsze kroki. "Jeżeli ta kwota nie została w terminie zapłacona, to być może na najbliższym posiedzeniu Rada na przykład zażąda, żeby uruchomić procedurę windykacji należności" - powiedział prof. Kowalski.
Sprawa toczy się w kontekście niepewnej sytuacji prawnej koncesji. W kwietniu 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję koncesyjną KRRiT dotyczącą Republiki i wPolsce24, jednak przewodniczący Rady złożył kasację, co pozwala stacjom nadawać do czasu rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Zgodnie z dokumentami KRRiT, 10-letnia koncesja Republiki kosztuje 17,85 mln zł i jest płatna w ratach po 1,85 mln zł rocznie. Jak wskazał prof. Kowalski najwięksi nadawcy - a do takich można zaliczyć stację Tomasza Sakiewicza zawsze uiszczają wymaganą kwotę w terminie. "Taka sytuacja zdarza się bardzo rzadko. Czasami jakiś niewielki, lokalny nadawca zalega z opłatami, ale to zwykle drobne sumy. W przypadku tak dużych nadawców to się praktycznie nie zdarza" - podkreślił.
Oprócz opłaty koncesyjnej Republika musi ponosić także opłatę prolongacyjną - w 2026 roku powinna ona wynieść ponad 258 tys. zł - oraz wysokie koszty emisji, m.in. wobec Emitela, sięgające według nadawców blisko 1 mln zł miesięcznie.
Równolegle KRRiT zajmie się wnioskiem Republiki o zawieszenie postępowania koncesyjnego dotyczącego planowanego kanału "Republika 2" na MUX-8. "Wniosek ten będzie rozpatrywany na najbliższym posiedzeniu KRRiT" - wyjaśniła Anna Ostrowska.
Oglądalność Telewizji Republika w 2025 roku
19 stycznia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji opublikowała wyniki oglądalności programów i audycji telewizyjnych w 2025 roku. Z komunikatu wynika, że Telewizja Republika nie może narzekać na brak widzów. W zestawieniu wszystkich stacji uzyskała średnią minutową widownię (AMR) 320 495 widzów i udział w rynku 6,14 proc., co pozwoliło jej wyprzedzić TVN oraz TVP2.
Wśród kanałów informacyjnych Telewizja Republika zajęła pierwsze miejsce, z wynikiem 320 495 widzów (6,1 proc.), poprawiając rezultat z roku poprzedniego. Emitowany w Telewizji Republika program "Dzisiaj" okazał się najpopularniejszą audycją informacyjną 2025 roku, osiągając AMR 831 490 widzów.
Posłuchaj:
Źródło: Wirtualne Media, KRRiT