,
Obserwuj
Polska

Ile kosztuje studniówka? Uczniowie i rodzice liczą wydatki

3 min. czytania
17.01.2026 09:00

Trwa sezon studniówkowy. Koszt takiej imprezy sięga od 1,5 do 2 tysięcy złotych. - To nie jest mało, ale warto zapłacić - mówią nam uczniowie, dla których bal to nie tylko zabawa, ale symboliczne pożegnanie z ważnym etapem życia.

Sezon studniówkowy trwa
Sezon studniówkowy trwa
fot. Polska Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki może być koszt studniówki?
  • Co obejmują dodatkowe wydatki związane z przygotowaniem do studniówki?
  • Co na temat studniówek mówią maturzyści?
  • Które elementy studniówek uległy zmianie przez lata?

Ile się płaci za studniówkę?

Do studniówki przygotowują się m.in. uczniowie z IV Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. Impreza odbędzie się 23 stycznia. - Płacimy 500 złotych plus 250 za osobę towarzyszącą - wylicza pan Maciej, tata Olgi, tegorocznej maturzystki. - Do tego sukienka - 700 złotych, fryzjer, kosmetyczka... Pewnie zamkniemy się w 2 tysiącach - szacuje. I dodaje: "Na szczęście koszty rozłożyły się w czasie".

Przygotowania trwają też w Zespole Szkół Budowlanych w Bydgoszczy. - Organizacja trwa praktycznie od dwóch lat. W trzeciej klasie zgłosili się rodzice, którzy stanowią komitet studniówkowy. Impreza będzie 20 lutego w hotelu City, w którym już od lat organizujemy studniówki - opowiada wicedyrektorka Dorota Czechowska. - Myślę, że jest dosyć tania, ponieważ od osoby kosztuje 500 złotych i jest w to wliczone wszystko - od kamerzysty, przez DJ-a, po fotografa. Osoby towarzyszące płacą już za samą konsumpcję - dodaje.

Dlaczego studniówki są takie drogie? "Warto zapłacić"

W bydgoskim ZSB rodzice mogli za studniówkę zapłacić ratami: po 100, 200 i 200 złotych. Jednak sama impreza to oczywiście tylko część kosztów. - Wydaje mi się, że wszystko razem, czyli sukienka, fryzjer, kosmetyczka i koszt studniówki wyniesie około 1,5-1,7 tys. złotych - wylicza Nina Sobolewska, uczennica klasy 5h. - To nie jest mało, ale uważam, że jak na takie ważne wydarzenie - które jest tylko raz w życiu - warto zapłacić. W weekend jadę odebrać sukienkę, a fryzjera i kosmetyczkę też mam już dawno umówione - dodaje zadowolona.

Kolega Niny stroju dopiero będzie szukał. - Nie mam pojęcia, w jakiej kwocie mógłbym się zamknąć, ale mam nadzieję, że do 1,5 tys. złotych ze wszystkim. A muszę kupić: buty, koszulę, marynarkę i spodnie - wymienia Karol z 5b. - Wszystko przyda się na maturę, no i na pewno garnitur będę mógł wykorzystać na jakąś inną elegancką imprezę - liczy.

- U mnie akurat jest dosyć prosto, ponieważ garnitur mam z poprzednich lat, więc nie mam dodatkowych kosztów, tylko sama impreza - cieszy się Łukasz z 5h.

- A wybierasz się z kimś czy sam? - pytamy.

- Aktualnie idę sam - dodaje.

"To już 27. studniówka w moim życiu"

Dla Doroty Czechowskiej to będzie 27. studniówka w nauczycielskiej karierze. - Raz chyba mi się zdarzyło, że nie poszłam. Bawię się z uczniami, a jeżeli mam swoje klasy, to do samego rana. Ostatnia schodzę z parkietu - śmieje się. - Myślę, że dla uczniów to nie tylko zabawa z kolegami i koleżankami, z przyjaciółmi, z sympatiami, ale fajna zabawa również z nauczycielami - uważa nasza rozmówczyni.

- Czy przez te 27 lat studniówki się zmieniły?

- Zmieniają się tylko fryzury i stroje - śmieje się Czechowska. - Młodzież jest cały czas pełna werwy, pozytywnych emocji. Myślę, że studniówki pozostają zawsze tak samo ważne dla tych młodych osób - podkreśla.

Uczniowie, z którymi rozmawiamy, potwierdzają, że to najważniejsza impreza w ich życiu. - To bardzo ważny moment, żeby spędzić czas z przyjaciółmi. Przeżyliśmy razem pięć lat, więc to zwieńczenie wszystkich wspólnych chwil - uważa Nina. Z kolei Karol ubolewa, że coś w życiu się kończy. - Cieszę się na studniówkę, ale jednocześnie to są też smutne emocje, bo człowiek uświadamia sobie, że strasznie szybko minął ten czas. Najprawdopodobniej to ostatnia impreza, gdzie jesteśmy wszyscy razem w takim gronie - przypuszcza.

- To jest zakończenie pewnego etapu w życiu. Wiele osób mówi, że szkoła średnia to jest jeden z najfajniejszych momentów, stąd też jest smutek, że niedługo koniec, że zaraz będzie matura - mówi Łukasz. - Ale z drugiej strony jednak fajnie to wszystko sobie podsumować, wybawić się, wyszaleć i spędzić po prostu miły czas - podsumowuje.

Źródło: TOK FM