,
Obserwuj
Polska

Jawność cen mieszkań "rozkręciła rynek". Co teraz z cenami?

Koprz
3 min. czytania
05.10.2025 19:37

Jak deweloperzy i klienci zareagowali na przepisy o jawności cen mieszkań? -  Ewidentnie widać, że rynek się rozkręca. Na razie nie obserwujemy tego jeszcze w cenach, tylko w poziomie sprzedaży - mówił w TOK FM Robert Chojnacki z portalu tabelaofert.pl.

Budowa mieszkań
Budowa mieszkań
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak deweloperzy i klienci zareagowali na przepisy o jawności cen mieszkań?
  • Kiedy można spodziewać się wzrostu cen mieszkań?

W pierwszej połowie września weszły w życie przepisy, które zmuszają deweloperów do ujawniania cen mieszkań i domów. Nie tylko powierzchni użytkowej, ale też np. komórek lokatorskich, miejsc postojowych oraz wszystkich dodatkowych kosztów. Rząd ma też uruchomić bezpłatny Portal Danych o Obrocie Mieszkaniami (DOM), gdzie będzie można sprawdzić rzeczywiste ceny nieruchomości. Jak deweloperzy i klienci zareagowali na przepisy o jawności cen mieszkań?

- Widać już wszystkie ceny - mówił w TOK FM Robert Chojnacki z portalu tabelaofert.pl. - Bardzo mocno we wrześniu wzrosła sprzedaż mieszkań, bo o prawie 40 proc. Nie dziwi mnie to, bo zamiast przez dwa tygodnie obchodzić biura sprzedaży i dopraszać się dewelopera o cenę, to można w 10-20 minut dokonać analizy cen i podjąć decyzję, z którymi deweloperami chcemy rozmawiać - dodał rozmówca Wojciecha Kowalika.

Zastrzegł jednak, że wzrost sprzedaży mieszkań nie wynika tylko z jawności ich cen, ale również ze spadku stóp procentowych i większej dostępności kredytów.

- Ewidentnie widać, że rynek się rozkręca. Na razie nie obserwujemy tego jeszcze w cenach, tylko w poziomie sprzedaży. Oferta na rynku jest tak duża, że deweloperzy najpierw chcą upłynnić towar, którego mają dużo, a dopiero potem będą myśleć o podwyżkach (…) Sądzę, że w kolejnych miesiącach należy się liczyć ze wzrostem cen lub spadkiem rabatów, co na jedno wychodzi - stwierdził.

Sprecyzował, że październik może być pierwszym miesiącem, w którym ceny mieszkań wzrosną. - Natomiast nie spodziewałbym się, że klienci rzucą się nagle i wzrosty cen będą duże. Raczej będą skorelowane z inflacją (ostatni jej odczyt wyniósł 2,9 proc. - przyp. red.) lub niewiele od niej wyższe - podkreślił gość TOK FM.

Czy nadal warto targować się z deweloperem?

Na pytanie, czy kupujący mieszkania nadal powinni targować się o ceny mieszkań, Robert Chojnacki potwierdził. - Każda cena podana przez deweloperów zawiera jakieś pole do negocjacji. Część deweloperów podniosła ceny, bo nie chciała zbyt często w nich zmian ze względu na ustawę o jawności. W tym przypadku są możliwe dosyć duże negocjacje. Natomiast część deweloperów po prostu obniżyła ceny, żeby zachęcić klienta. Tutaj jednak zawsze możliwy jest rabat, dlatego zachęcam do negocjacji - mówił.

Redakcja poleca

Zaapelował, by nie kierować się wyłącznie wysokością rabatu, tylko całkowitym kosztem nieruchomości. Dlaczego? - Bo czasem 1 proc. rabatu od niższej ceny jest więcej wart niż 10 proc. od wysokiej ceny. Proszę też nie kierować się wyłącznie ceną. Bo nie każde mieszkanie o tej samej powierzchni jest takie samo. Proszę zwrócić uwagę, jak dużą część powierzchni zajmuje korytarz, czy mamy duży balkon, dobrą ekspozycję, ile mamy łazienek, czy jest osobna kuchnia, czy tylko aneks itd. - podsumował w TOK FM. 

Źródło: TOK FM