,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Dron spadł na samochód Poczty Polskiej. Podano przyczynę

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
24.10.2025 11:08

Przyczyną upadku bezzałogowego statku powietrznego z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 na samochód Poczty Polskiej w Inowrocławiu była usterka techniczna. Żandarmeria Wojskowa przekazała, że nie będzie prowadziła czynności procesowych w tej sprawie.

fot. Hubert Hardy/REPORTER
  • Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 potwierdziły, że ich bezzałogowy statek powietrzny spadł w Inowrocławiu na samochód Poczty Polskiej;
  • Żandarmeria Wojskowa ustaliła, że przyczyną incydentu była usterka techniczna, a operator drona nie ponosi winy;
  • Zdarzenie nie spowodowało zagrożenia dla ludzi, dlatego Żandarmeria nie prowadzi czynności procesowych.

W czwartek w Inowrocławiu doszło do zdarzenia z udziałem bezzałogowego statku powietrznego z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 - poinformowała w czwartek wieczorem Polska Grupa Zbrojeniowa na X. Nikt nie ucierpiał, a WZL badają sprawę.

Rzecznik prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Bydgoszczy mjr Dominik Maik powiedział PAP w piątek, że przyczyną upadku drona była usterka techniczna.
- Zawiodło urządzenie. Nie jestem w stanie się wypowiedzieć w sprawie charakterystyki technicznej. Sytuacja w żaden sposób nie była zawiniona przez operatora drona, nie było to też celowe działanie - powiedział PAP mjr Maik.

Redakcja poleca

Dron spadł na samochód w Inowrocławiu. Nie będzie czynności wyjaśniających

Dron spadł na samochód Poczty Polskiej stojący na jednym z parkingów przy obiekcie tej firmy.

- Nie realizujemy w tej sprawie czynności procesowych. To zdarzenie nie spowodowało zagrożenia dla życia i zdrowia. Ani czynności wyjaśniających, ani postępowania przygotowawczego w sprawie o wykroczenie nie prowadzimy i prowadzić nie będziemy - podkreślił mjr Maik.

Wcześniej o wypadku drona w Inowrocławiu poinformował m.in. Onet. Wpis w tej sprawie zamieścił także na X polityk PiS i były wiceszef MON Bartosz Kownacki, który napisał, że należący do PGZ dron spadł w Inowrocławiu na terenie cywilnym i m.in. uszkodził samochody.

Do sprawy odniosła się w opublikowanym w czwartek wieczorem komunikacie Polska Grupa Zbrojeniowa.

"Informujemy, że 23 października w Inowrocławiu doszło do zdarzenia z udziałem bezzałogowego statku powietrznego z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2. Nikt w zdarzeniu nie ucierpiał. Przedstawiciele WZL2 ustalają przyczyny i przebieg zdarzenia" - napisała.

Oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Inowrocławiu asp. szt. Izabella Drobniecka powiedziała PAP w czwartek wieczorem, że policja otrzymała zgłoszenie o bezzałogowym statku powietrznym.

- Więcej nie mogę powiedzieć, sprawą zajmuje się żandarmeria wojskowa. Potwierdzam, że dostaliśmy takie zgłoszenie, ale to nie my prowadzimy działania w tej sprawie - powiedziała.

Posłuchaj:

Źródło: PAP