Źle segregujesz? Dostaniesz żółtą kartkę. Bydgoszcz zapowiada zmiany w sprawie wywozu śmieci. Będzie drożej?
Umowa na wywóz śmieci obowiązuje do końca 2023 roku. 3 maja miasto ogłosiło przetarg na obsługę systemu w latach 2024-2027. - Do 30 maja czekamy na oferty wykonawców i dopiero potem okaże się, jakie faktycznie będziemy ponosić koszty - informuje dyrektorka Biura Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnymi Klaudia Subutkiewicz.
- W Bydgoszczy mamy najniższe ceny odbioru śmieci ponoszone przez mieszkańca spośród wszystkich 12 miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich. Chcemy, by po przetargach tak było nadal - deklaruje wiceprezydent Bydgoszczy Michał Sztybel. - Wokół Bydgoszczy mieszkańcy gmin płacą powyżej 30 złotych za odbiór śmieci - dodaje samorządowiec.
Śmieciarki będą oznakowane
Urzędnicy zapowiedzieli szereg zmian, które mają usprawnić system. Od 1 stycznia wszystkie pojemniki w mieście będzie wystawiać miejska spółka ProNatura, dzięki czemu nie będzie konieczności ich wymiany, jeśli zmieni się firma wywożąca odpady. Pojemniki na bio i odpady zmieszane będą myte dwa razy w roku, a pozostałe - na papier, szkło i plastiki - raz w roku.
Ponadto wszystkie śmieciarki zostaną oznakowane. - Każda śmieciarka będzie miała z boku tabliczkę we właściwym kolorze z informacją, jaką frakcję dany pojazd odbiera w danym przejeździe - tłumaczy Subutkiewicz. W obszarze Parku Kulturowego pojemniki będą musiały być wystawione najpóźniej do godziny 8, by zostały opróżnione do godziny 10.
Źle segregujesz? Dostaniesz żółtą kartkę
Od 1 stycznia znikną też big bagi, które dziś są w cenie miesięcznej opłaty, o czym pisaliśmy na tokfm.pl. - Będą dostarczane wyłącznie za opłatą w firmach wywozowych - zapowiada Subutkiewicz. - Chodzi o to, żeby w ramach opłaty systemowej, czyli tej, którą zapłacimy co miesiąc, były realizowane tylko usługi, które faktycznie wykorzystujemy, czyli odbiór odpadów wszystkich frakcji - dodaje urzędniczka. Jednocześnie na PSZOK będzie można dostarczyć 2,5 metra sześciennego odpadów budowlanych, a nie - jak dotychczas - 1,5 metra sześciennego.
Miasto zapowiada też, że mieszkańcy, którzy będą źle segregować śmieci, dostaną żółte, a - w przypadku braku poprawy - czerwone kartki, a opłata za wywóz śmieci zostanie im trzykrotnie podniesiona. Osobne - pomarańczowe naklejki - zostaną z kolei przyklejone na odpadach wielkogabarytowych wystawionych na ulice np. na oponach czy styropianie.
Miasto wybuduje biogazownię
Miejska spółka ProNatura buduje nową sortownię odpadów na ulicy Prądocińskiej. W planach ma też budowę biogazowni, dzięki której uda się zagospodarować 45 tysięcy ton odpadów z miasta i okolicznych gmin. - W ciągu trzech miesięcy chcemy ogłosić przetarg w trybie 'projektuj i buduj'. Jest duża szansa na dofinansowanie w wysokości 50 procent inwestycji wartej 100 milionów złotych - zapowiada Michał Sztybel.