,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

W Toruniu szukają szkół przyjaznych migrantom. "Chcemy zapobiegać wykluczeniom"

3 min. czytania
04.11.2023 08:00
Toruńska Fundacja Emic będzie pomagać szkołom uczącym dzieci migrantów. Placówki z Kujawsko-Pomorskiego, które zgłoszą się do programu, mogą liczyć na profesjonalne wsparcie w rozwiązywaniu problemów z integracją. - Polski uczeń często nie wie, skąd przyjechał jego nowy kolega, jaka jest jego tradycja i jakie są jego wartości - mówi tokfm.pl przedstawicielka fundacji.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja wyborcza.pl

Program skierowany jest do szkół ponadpodstawowych z całego regionu. - Chcemy zapobiegać wykluczeniom i dotrzeć do młodzieży, która nie jest łatwą grupą docelową - wyjaśnia Katarzyna Margalska- Sędziak z fundacji Emic. - Chcemy wyjść naprzeciw nauczycielom, dyrektorom, pedagogom, asystentkom międzykulturowym i pomóc im pracować z taką młodzieżą - dodaje.

Szkoły, które zgłoszą się do projektu, otrzymają materiały edukacyjne, scenariusze lekcji, projekty uczniowskie oraz gry - czyli wszystko to, co nauczyciel może wykorzystać na lekcji w języku polskim, rosyjskim, ukraińskim czy angielskim - w zależności od swoich potrzeb.

Model szkoły przyjaznej migrantom i uchodźcom

Jak podkreśla nasza rozmówczyni, problemy edukacyjne stale się zmieniają. Inne były tuż po wybuchu wojny na Ukrainie, inne są dziś. - Chodzi na przykład o finansowanie etatów asystentki międzykulturowej. Teoretycznie to szkoła powinna znaleźć fundusze, ale w praktyce często opłacają to organizacje pozarządowe. I niestety takie projekty też się kończą, a placówki zostają bez dalszego wsparcia - tłumaczy. Problemem jest też brak miejsc w szkołach czy przedszkolach, zwłaszcza tych, które spełniają ambicje dzieci z Ukrainy czy Białorusi.

Jak podkreśla nasza rozmówczyni, wsparcia wymaga też polski uczeń. - Nie wie, jak się porozumieć z tym kolegą. Nie wie, jakie on ma problemy, skąd przyjechał, jaka jest jego tradycja i jakie są jego wartości -wyjaśnia.

Bezpłatne webinary dla każdej szkoły

Fundacja stara się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom, tworząc między innymi model szkoły przyjaznej uczennicom i uczniom. - Pytamy, jak placówka odpowiada na potrzeby, jakie zadania stosuje, jakie wytyczne? Jak odpowiada na konflikty w klasach? - wymienia Margalska-Sędziak. - W fundacji pracują dwie konsultantki edukacyjne - jedna w Toruniu i jedna w Bydgoszczy - które są dostępne dla rodziców migranckich dzieci. Zapraszamy wszystkich na bezpłatne konsultacje i rozmowy. Nasza pomoc jest długofalowa - podkreśla.

Emic zachęca też do korzystania z bezpłatnych webinarów, które są dostępne na jej stronie internetowej. - Tłumaczymy na przykład, na czym polega nauka języka polskiego jako języka obcego, jakie praktyczne narzędzia można zastosować podczas lekcji - wymienia nasza rozmówczyni. - Tłumaczymy też, co to znaczy być szkołą przyjazną i wielokulturową, bo zdarza się, że w szkołach są dzieci z krajów afrykańskich czy z Afganistanu - dodaje.

'Są wyzywane albo słyszą, że mają mówią po polsku. Nie zawsze wiem, jak pomóc'. Trudna praca asystentek wielokulturowych

Szukają nastoletnich wolontariuszy

Emic uruchomił też "wolontariat równieśniczy". Fundacja szuka nastolatków, którzy pomogliby młodym cudzoziemcom odnaleźć się w polskiej rzeczywistości, także tej pozaszkolnej. - Chodzi o to, by zabrać kolegę z Ukrainy, Białorusi czy Afganistanu do kina, na spacer, zaprosić do domu, by porozmawiać i pobyć we dwójkę. Pokazać, gdzie można realizować swoje pasje poza szkołą - tłumaczy Marglaska-Sędziak.

- W tym programie staramy się finansować takie drobne rzeczy, jak bilety do kina czy na autobus, by młodzież nie ponosiła kosztów i czuła się komfortowo - dodaje.