Pisanki jak małe dzieła sztuki. Na wystawę do Lublina przyjechały z muzeum w Ukrainie
Pisanki można oglądać w pasażu w Centrum Handlowym SKENDE w Lublinie. Wystawa została zorganizowana przez IKEA wspólnie z Urzędem Miasta w Lublinie.
Na wystawie zgromadzono ponad 300 pisanek z Muzeum Pisanek w Kołomyi w Ukrainie. Jest ono częścią Muzeum Sztuki Ludowej Huculszczyzny i Pokucia im. J. Kobrynskiego. Chodziło o to, by pokazać tradycję i kulturę kraju objętego obecnie wojną.
Zbiory muzeum w Kołomyi są niezwykle bogate - obejmują ponad 12 tysięcy eksponatów, m.in. z różnych regionów Ukrainy, w tym z Huculszczyzny, Bukowiny, Łemkowszczyzny, Bojkowszczyzny, Naddniestrza czy Podola. Przed wojną w muzeum można było oglądać również pisanki z Danii, Czech, Francji czy Rumunii i Słowacji, jak też z bardziej odległych krajów, choćby z Argentyny, Chin, Egiptu, Pakistanu oraz Sri Lanki.
Kołomyja to miasto w zachodniej Ukrainie, w obwodzie iwanofrankiwskim. Muzeum pisanek mieści się w centralnej części miasta. Łatwo je znaleźć, bo część budynku ma postać właśnie ogromnego jajka. Zgromadzono tu pisanki są wykonywane różnymi technikami - nie tylko ręcznie malowane, ale też wycinanki, wydrapywanki czy jajka haftowane.
Eksponaty w Kołomyi są przygotowane z jajek kurzych, ale też kaczych, gęsich czy strusich. Są też jajka z kamienia, drewna czy porcelany. Te, które można zobaczyć na wystawie w Lublinie, stanowią zaledwie próbkę ukraińskich zbiorów. Wystawę można oglądać do 26 kwietnia.