PiS w Lubelskiem bierze wszystko. Na sesji pojawił się Czarnek i złożył pewną obietnicę
Prawo i Sprawiedliwość ma w lubelskim sejmiku 21 radnych, Koalicja Obywatelska zdobyła 6 mandatów, Trzecia Droga - 5, Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy - 1. PiS zgarnęło zarówno stanowisko przewodniczącego, jak i trzech wiceprzewodniczących. Przewodniczącym został prof. Mieczysław Ryba, historyk, pracownik naukowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Za czasów 'dobrej zmiany' był ekspertem rządowych mediów, często występuje też w Telewizji Trwam i Radiu Maryja.
Na wiceprzewodniczących sejmiku PiS zgłosiło Kamilę Grzywaczewską (nową radną), Jerzego Szwaja i Krzysztofa Gałaszkiewicza.
- Powtarza się sytuacja sprzed pięciu lat. Nie chcecie państwo uszanować tego, że w sejmiku zasiadają radni różnych opcji politycznych. Zgłaszając trzech kandydatów na wiceprzewodniczących ze swojego grona, stawiacie nas w sytuacji, że gdyby nasz kandydat był zgłoszony, to i tak by przegrał. To przykre - powiedziała Zofia Woźnica, radna Koalicji Obywatelskiej.
Apelowała do PiS, by nie wykluczało radnych innych opcji tylko dlatego, że w sejmiku ma większość. To, jak mówiła, kwestia demokratycznych standardów. - Mam nadzieję, że państwo w czasie tej kadencji będziecie mieć taką refleksję, że warto współpracować dla dobra mieszkańców - dodała z kolei radna Bożena Lisowska z Koalicji Obywatelskiej.
Sensacja na Podlasiu. PiS straciło władzę w sejmiku
Radni PiS odbili piłeczkę. Argumentowali, że w Radzie Miasta Lublin, gdzie to klub prezydenta Krzysztofa Żuka (KO) ma większość, w prezydium też nie ma wiceprzewodniczących z Prawa i Sprawiedliwości. - Warto troszeczkę zmienić narrację i nie nadużywać słowa 'wykluczenie' - zwrócił uwagę radny PiS Lech Sprawka, do niedawna wojewoda lubelski.
Głos zabrał też obecny na sesji sejmiku poseł Przemysław Czarnek, lider PiS na Lubelszczyźnie. Nawiązał do wyborów do Parlamentu Europejskiego, w których z 'jedynki' startuje posłanka Marta Wcisło. Jeśli zostanie europosłanką, jej miejsce w Sejmie zajmie właśnie wspomniana Bożena Lisowska.
- Jeżeli pani radna Bożena Lisowska, w przyszłości być może poseł i pani poseł Wcisło taką refleksję prodemokratyczną przeniosą również na forum parlamentu, to ja - jako szef struktur PiS w województwie lubelskim - będę rekomendował, żeby miejsce przy stole prezydialnym znaleźć również dla klubów opozycji w sejmiku - powiedział Czarnek. - Trzymam radną Lisowską za słowo. Bo pouczanie w momencie, gdy nie mamy przedstawiciela w prezydium Sejmu, jest absolutnym wykluczeniem antydemokratycznym - dodał.
Lider PiS na Lubelszczyźnie nawiązał do tego, że PiS nie ma swojego przedstawiciela w prezydium Sejmu. Partia zgłosiła do tego ciała Elżbietę Witek, ale demokratyczna większość nie zgodziła się na tę kandydaturę. Kolejnych kandydatur ze strony Prawa i Sprawiedliwości już nie było.
Kto w zarządzie sejmiku?
Sejmik Województwa Lubelskiego wybrał dziś także zarząd województwa. Marszałkiem ponownie został Jarosław Stawiarski. - Dziękuję wszystkim którzy na mnie głosowali, jak i opozycji - powiedział po wyborze. - Wczoraj oglądałem film, w którym występowała Kora Jackowska. Ona śpiewała kiedyś: 'Nic dwa razy się nie zdarza'. Kochani, zdarza się. Serdecznie jeszcze raz dziękuję, bo drugi raz zostałem marszałkiem. Jest to jakaś satysfakcja - powiedział Stawiarski.
Skład zarządu będzie inny niż w poprzedniej kadencji. Wejdą do niego Piotr Breś, Marek Wojciechowski - jako wicemarszałkowie - oraz Marcin Szewczak i Jarosław Kwasek jako członkowie zarządu.
Pat w kujawsko-pomorskim sejmiku. Kandydat na marszałka nagle przerwał obrady
We wtorek odbyła się również pierwsza sesja Rady Miasta Lublin. Większość w radzie ma klub prezydenta Krzysztofa Żuka. Przewodniczącym Rady Miasta został ponownie Jarosław Pakuła, a wiceprzewodniczącymi - Anna Ryfka, Monika Kwiatkowska i Monika Orzechowska. Klub PiS zaproponował Andrzeja Pruszkowskiego, Tomasza Pituchę i Piotra Popiela, ale żadna z tych kandydatur nie uzyskała większości.
- Mówicie o współpracy, ale nie pozwalacie nam partycypować w tej radzie. Powiedzcie, jak wy sobie tę współpracę wyobrażacie? - skomentował radny Robert Derewenda z PiS.