,
Obserwuj
Lubuskie

Oświadczenia majątkowe Łukasza Mejzy. Prokuratura sformułowała zarzuty

2 min. czytania
16.10.2024 15:05
Sformułowanych zostało 11 zarzutów wobec posła Łukasza Mejzy, które w większości dotyczą nieprawdziwych informacji lub ich zatajania w oświadczeniach majątkowych - powiedział w środę na konferencji prasowej prokurator okręgowy w Zielonej Górze Robert Kmieciak.
|
|
fot. Jacek Slomion/REPORTER/East News

Podczas konferencji prasowej prokurator Kmieciak poinformował o złożonym wniosku dotyczącym uchylenia immunitetu posła Łukasza Mejzy. - Mam nadzieje, że wniosek zostanie rozpatrzony szybko i pan poseł będzie miał możliwość zaprezentowania swojej linii obrony - podał prokurator Kmieciak.

Sam Mejza zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że rozważa zrzeczenie się immunitetu, ale podejmie decyzję po zapoznaniu się z wnioskiem prokuratury.

Sprawa, w której prokuratura wystąpiła o uchylenie immunitetu posłowi PiS Łukaszowi Mejzie dotyczy podejrzenia popełnienia 11 przestępstw związanych z oświadczeniami majątkowymi; chodzi o okres 2021-2024 r.; za zarzucane posłowi przestępstwa grozi do 8 lat więzienia.

'WP': Firma wiceministra Mejzy obiecywała leczenie najciężej chorych. Chodzi o terapie niepotwierdzone naukowo

Prokuratura w mieszkaniu Mejzy

W marcu przeprowadzono oględziny mieszkania posła Mejzy. - Czynności zostały wykonane w mieszkaniu posła przez policję - powiedział Ewa Antonowicz, rzeczniczka zielonogórskiej prokuratury okręgowej. Prokuratura otrzymała również dokumentację z Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz urzędu skarbowego. - Analiza dokumentów dała podstawę do stwierdzenia, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez posła - powiedziała prok. Antonowicz.

Rafał Trzaskowski wygrałby wybory prezydenckie. Ale drugie miejsce zaskakuje

Siedem zarzutów dotyczy podania nieprawdy lub zatajenia prawdy w złożonych oświadczeniach majątkowych przez posła Mejzę. W trzech sprawach chodzi o podejrzenie podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych złożonych przez Mejzę jako sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a następnie wiceministra sportu. Jedna sprawa dotyczy niedopełnienia obowiązku zgłoszenia przez posła Mejzę jako funkcjonariusza publicznego wymaganych informacji nie później niż w ciągu 30 dni do rejestru prowadzonego przez marszałka Sejmu.

- Składniki majątkowe nie zostały ujawnione wszystkie, bądź zostały ujawnione nieprawidłowo. Ze względu na dobro śledztwa nie podajemy szczegółowych informacji - powiedział prokurator Kmieciak.

Joanna Mucha ma poważne kłopoty. Posłanka Polski 2050 może stracić immunitet

Łukasz Mejza o oskarżeniach: Polowanie na czarownice

W ubiegły czwartek poseł Mejza odwiedził gabinet marszałka Sejmu, aby zapoznać się z dokumentami w swojej sprawie i - jak powiedział dziennikarzom - "dowiedzieć się, jak sprawa będzie wyglądała proceduralnie". Wyraził przekonanie, że sprawa zostanie wyjaśniona, a on oczyszczony z potencjalnych zarzutów. - To jest tylko zwykła nagonka polityczna, polowanie na czarownice. Jestem przekonany, że przejadę się po tych wszystkich oskarżeniach wyssanych z palca, jak walec - powiedział dziennikarzom.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>