,
Obserwuj
Małopolskie

Rewolucja w szpitalnym jedzeniu. Pacjenci w Krakowie sami wybiorą sobie obiad

Katarzyna Młynarczyk
2 min. czytania
04.09.2025 07:00

Morszczuk, wegeburger albo schab w sosie morelowo-śliwkowym - chorzy w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie mogą sami zdecydować, co będą jeść. Placówka - w ramach inicjatywy "pacjent wybiera" - wprowadza menu, które ma zrewolucjonizować sposób żywienia szpitalnego.

Szpitalne jedzenie do zmiany
Szpitalne jedzenie do zmiany
fot. Marek Kowalczyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie potrawy (przykładowo) znajdą się w menu szpitala w Krakowie?
  • Jaki jest cel pracowników szpitala, wprowadzając te zmiany?
  • Jak to wygląda, jeśli chodzi o koszty?

- Chodzi nam o to, żeby pacjent wychodził ze szpitala zadowolony - podkreśla dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski. Jak dodaje, potrawy mają być przede wszystkim smaczne i zdrowe, ale też dostosowane do potrzeb przebywających na oddziałach osób.

Szpitalne jedzenie. Co znajdziemy w menu?

W menu szpitalnym znajdą się potrawy bogate w witaminy i składniki odżywcze. To na przykład schab pieczony z sosem morelowo-śliwkowym z kaszą bulgur i sałatką z buraków i jabłka, morszczuk panierowany z puree ziemniaczanym i surówką z kapusty kiszonej czy burger warzywny z zielonego groszku z dipem czosnkowym, a do tego pieczone ziemniaki w ziołach i surówka z kapusty włoskiej.

Menu oczywiście co jakiś czas będzie się zmieniać - wprowadzane będą do niego produkty sezonowe. - Chcemy też zachęcić pacjentów do próbowania różnych rzeczy - mówi TOK FM dyrektor placówki.

Wprowadzenie menu szpitalnego wcale nie będzie kosztowne. Posiłki przygotowywane będą za tę samą kwotę, co wcześniej - to 54 zł za posiłek, wliczając jego przygotowanie i dowóz do szpitala.

"W końcu ktoś o nas pomyślał" 

- Dając pacjentom wybór i smaczne posiłki, nie marnujemy jedzenia, bo gdy jest ono dobre, to nie ląduje w koszu - zauważają pracownicy placówki.

- W końcu ktoś o nas pomyślał. Chorzy potrzebują przecież odpowiedniego żywienia. Pobyt w szpitalu będzie dzięki temu trochę przyjemniejszy - mówią pacjenci.

Na razie chorzy otrzymywać będą menu na papierze, ale docelowo będą mogli wybrać sobie danie przez internet. W przyszłości z menu wybierać będą nie tylko obiady, ale też śniadania i kolacje.