,
Obserwuj
Małopolskie

Przełom w Narodowym Centrum Nauki. Nowy dyrektor powołany po ośmiu miesiącach zwłoki. "Wiedzą, że stracili władzę"

3 min. czytania
02.11.2023 06:50
Resort edukacji powołał wreszcie nowego dyrektora Narodowego Centrum Nauki w Krakowie. Prof. Krzysztof Jóźwiak czekał na to od początku roku. - Skoro powołali w końcu dyrektora NCN, wiedzą doskonale, że stracili władzę i nic już w nauce nie ugrają - mówi nam jeden z naukowców.
|
|
fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl

Narodowe Centrum Nauki to jedyna w Polsce niezależna instytucja, która przyznaje granty na badania naukowe. Udało się ją utrzymać mimo, że - jak wynikało z wypowiedzi medialnych ministra Przemysława Czarnka - resort nauki miał na nią zakusy. Chciał wpływać na to, na jakie badania idą pieniądze NCN, o czym pisaliśmy na naszym portalu.

Dyrektorem Narodowego Centrum Nauki przez ostatnie lata był matematyk z Krakowa - prof. Zbigniew Błocki. Wbrew próbom nacisków, jak słyszymy od naukowców, udało mu się utrzymać niezależność NCN. Na początku roku miało dojść do zmiany na stanowisku dyrektora. Na przełomie 2022 i 2023 roku odbył się otwarty konkurs na to stanowisko. Wygrał go prof. Krzysztof Jóźwiak, profesor nauk farmaceutycznych z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Mimo wygranej, od lutego nie dostawał nominacji.

Czarnek od lutego nie powołał dyrektora Narodowego Centrum Nauki. 'Czuję się zawieszony'

Pojawiały się głosy, że po wyborach - jeśli dalej rządziłoby PiS - władza mogłaby spróbować unieważnić konkurs albo przejąć krakowski NCN. Minister Przemysław Czarnek zapowiadał, że jesienią będzie chciał je zreformować, choć nie ujawniał, w jaki sposób. Po 15 października, czyli po wygranych przez demokratyczną opozycję wyborach, wiadomo już, że tak się nie stanie.

- W całym środowisku odetchnęliśmy z ulgą. Wiemy, że NCN nie będzie upolitycznione. A fakt, że właśnie powołano nowego dyrektora, świadczy o tym, że w MEiN doskonale wiedzą, że stracili władzę - mówi nam jeden z naukowców (prosząc o anonimowość).

We wtorek (31 października) wiceminister nauki powołał prof. Krzysztofa Jóźwiaka na nowego szefa Narodowego Centrum Nauki. Profesor prowadzi badania z zakresu farmakologii molekularnej i chemii leków, kieruje Zakładem Biofarmacji i Katedrą Chemii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Od 2018 do 2022 roku był członkiem Rady Naukowej Instytutu Farmakologii im. Jerzego Maja PAN w Krakowie.

Z funkcją dyrektora pożegnał się prof. Zbigniew Błocki. W swoim wystąpieniu nie omieszkał nawiązać do tego, co w ostatnich latach działo się w polskiej nauce. Mówił m.in. o ogromnym niedofinansowaniu badań naukowych, nawiązując do innych wydatków, na które pieniądze jednak się znajdowały.

- Problemem w ostatnich latach dla NCN, a właściwie całej polskiej nauki, było - nie waham się użyć tego słowa - głodzenie Centrum (...) nawet o wskaźnik inflacji. Jestem przekonany, że to się niedługo zmieni. Ale dodam, że z drugiej strony trzeba też starać się zrozumieć osoby dokonujące tak trudnych wyborów, na co przeznaczyć środki publiczne. I docenić, że dzięki tym oszczędnościom na granty dla polskich naukowców można się było przecież zaopiekować młodzieżowymi drużynami strażackimi, przyznawać własne granty - na przykład 7 mln złotych na badania nad chrystianofobią, fundować siedziby różnym organizacjom i wspierać inne projekty bliskie sercu pana ministra i jego współpracowników - powiedział prof. Zbigniew Błocki.

Zaznaczył, że o zmianie dyrektora dowiedział się z dnia na dzień. - Dziękuję państwu za eleganckie przeprowadzenie tej zmiany i poinformowanie mnie już piątek po południu, że obowiązki dyrektora będę pełnić jeszcze do niedzieli. Byłem akurat w delegacji, gdy odebrałem telefon od pani dyrektor. W sobotę zdążyłem wrócić, a w niedzielę spakować swoje rzeczy - dodał nie bez ironii Zbigniew Błocki, zwracając się do wiceministra Włodzimierza Bernackiego i Izabeli Stępień, dyrektor Departamentu Nauki w MEiN.

- Najważniejsze jest jednak, że żadnej likwidacji, żadnej kompleksowej nowelizacji ustawy o NCN nie będzie i pozostanie ono niezależną instytucją, o najwyższych standardach, działającą dla dobra polskiej nauki - podsumował były już dyrektor Narodowego Centrum Nauki.

- Jestem gotowy wszelkimi sposobami zabiegać o zwiększenie dotacji celowej NCN. Na teraz uważam to za najpilniejsze zadanie i liczę na zrozumienie tej kwestii w Ministerstwie Edukacji i Nauki. Bez dobrego i projakościowego finansowania nauki czy edukacji w Polsce nie stworzymy nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy - powiedział w Krakowie nowy dyrektor Narodowego Centrum Nauki.