,
Obserwuj
Małopolskie

Wyjątkowe miejsce w Krakowie. "Tu trochę zapominam o wojnie"

4 min. czytania
11.05.2024 08:00
- Tutaj jest spokojnie, nie ma wojny. Mam już kolegów i przyjaciół - mówi nam 13-letni Bogdan, którego spotykamy w biurowcu Grand Parade w Krakowie. To właśnie w tym miejscu przestrzenie biurowe przeorganizowano tak, by udostępnić je dzieciom i młodzieży z Ukrainy.
|
|
fot. Zdj. Michał Małecki - archiwum Edu Hub w Krakowie

Education Hub działa w Grand Parade - nowoczesnym biurowcu niemal w centrum Krakowa. Przestrzenie biurowe przeorganizowano tak, by stworzyć tu bezpieczne i nowoczesne miejsce dla nastolatków z Ukrainy, którzy trafili do stolicy Małopolski po wybuchu wojny. - Pomysł kiełkował w nas od czasu pandemii, gdy mierzyliśmy się z problemem, że nasze przestrzenie biurowe nie były wykorzystywane tak jak dawniej. Z kolei w momencie wybuchu wojny oczywistym dla nas było, że chcemy włączyć się w pomaganie. I stąd ta inicjatywa - mówi Agnieszka Danek z biurowca Grand Parade. Cała akcja powstała przy wsparciu organizacji Aspire i Fundacji Ignatianum.

W Edu Hub organizowane są różne zajęcia dla młodzieży z Ukrainy. To np. kursy z języka angielskiego, zadania komputerowe czy warsztaty plastyczne. Poza tym uczestnicy mają organizowane wycieczki po Krakowie i okolicach. Niedawno byli chociażby w Wieliczce.

"Moja rodzina tęskni za domem. Ja już nie"

Częstym gościem Edu Hub jest na przykład 13-letni Bogdan. Trafił do Krakowa ponad półtora roku temu - przyjechał z Kijowa. - Tutaj jest spokojnie, nie ma wojny. Mam już kolegów i przyjaciół - opowiada chłopiec. Jak dodaje, lubi to miejsce m.in. za to, że może spotkać się ze znajomymi, pożartować, ale też pouczyć się, wziąć udział w zajęciach artystycznych czy pograć w planszówki. - Ostatnio mieliśmy zajęcia z malowania obrazów kawą. Nigdy nie myślałem, że tak można, a jednak - opowiada nam wyraźnie podekscytowany.

Do Edu Hub regularnie przychodzi też 17-letni Władysław, również z Kijowa. Przyjechał do Polski tuż po 24 lutego 2022 roku. Uczy się w szkole ukraińskiej, w formule on-line, jest w ostatniej klasie. W Edu Hub, jak mówi, "trochę zapomina o wojnie". - Jestem na lekcjach, odrabiam zadania, uczę się. Po południu mamy różne wyjścia, spotkania. Przychodzą inne osoby z Ukrainy, możemy porozmawiać - wylicza.

Władysław zamierza pójść w Krakowie na studia. - Moja rodzina tęskni za Ukrainą, za domem, a ja już nie. Jest mi w Polsce dobrze. Bardzo chcę tu zostać przynajmniej na kilka najbliższych lat, a potem zobaczymy - opowiada. Świetnie mówi po polsku.

W Edu Hub spotykamy też 16-letniego Daniela. Jest w Krakowie od marca 2022 roku, pochodzi z Równego, z zachodniej Ukrainy. - Niektórzy się dziwią, dlaczego tu przyjechaliśmy. Ale blisko nas jest Białoruś. Bardzo boimy się, że może nas zaatakować. Tu w Polsce czujemy się z moją rodziną bezpiecznie - mówi.

'Za chwilę nie będzie kogo ratować'. Gen. Pacek nie ma złudzeń ws. wojny w Ukrainie

Młodzieżą w Edu Hub opiekuje się Iryna Gonczar, która na początku wojny przyjechała do Polski z Charkowa. Już w pierwszych dniach włączyła się w pomaganie innym. - Tutaj, w Grand Parade, na co dzień widzę, jak ważne są spotkania ukraińskich dzieci. Tworzą się relacje, przyjaźnie - opowiada.

Jak dodaje, warsztaty czy zajęcia artystyczne, które są tu organizowane, są ważne, ale kluczowe jest coś innego. - Wszystkie te dzieci przyjechały z różnych miejsc w Ukrainie. Ich przyjaciele, koledzy, rodzina, często są w Ukrainie albo w innych krajach. I dlatego czuli się tu bardzo samotni. W Edu Hub znajdują bratnie dusze, nowych przyjaciół. To jest niezwykle ważne - przekonuje pani Iryna. - To jest takie miejsce, w którym ci młodzi ludzie mogą się napełnić dobrymi emocjami. To kluczowe, bo wielu z nich na co dzień czyta wiadomości o wojnie w internecie. Rozmawiają o niej z rodzicami. Przeżywają, a tu jakby o tym zapominają. Dyskutują o wielu innych tematach, jak nastolatki - dodaje.

"Półkolonie, które trwają przez cały rok"

- Tworząc Edu Hub wyznaczyliśmy przestrzeń optymalną do zaaranżowania dla tych młodych ludzi, żeby im tu było wygodnie. By mogli z jednej strony odrabiać lekcje, a z drugiej po prostu miło spędzać czas wolny - mówi Agnieszka Danek, przedstawicielka Grand Parade.

Tomasz Zawada - też z Grand Parade - o tym, co powstało w biurowcu w Krakowie, mówi krótko: "to półkolonie, które trwają przez cały rok". - To, co jest najcenniejsze dla tych młodych ludzi, to fakt, że wychodzą z domu i spotykają się z rówieśnikami. Nie jest tajemnicą, że niektóre osoby zmagają się z trudnymi warunkami mieszkaniowymi, ale też z trudnymi emocjami. Tutaj mają przyjazną, dużą przestrzeń tylko dla siebie. Są pufy, fotele, sofy. Obserwuję ich i widzę, że czują się jak w domu, bardzo swobodnie - opowiada.

Silver Hub dla seniorek

Od niedawna do nastolatków w Edu Hub dołączyła też grupa seniorska - stworzono bowiem tzw. Silver Hub, dla starszych osób z Ukrainy, głównie dla kobiet. Mają tu m.in. aerobik i ćwiczenia ruchowe. Są wspólne spotkania, rozmowy, ale też np. pieczenie ciasteczek.