Idzie rewolucja w warszawskim metrze. Odpowiedź na największą bolączkę pasażerów
Już niedługo kolejki do jedynej obsługującej kody QR bramki w metrze będą przyszłością. Jak poinformował portal Warszawa Nasze Miasto, w ramach wdrażania nowego Warszawskiego Systemu Biletowego planowane jest umożliwienie pasażerom skanowanie biletów elektronicznych we wszystkich bramkach. Aktywiści z Miasto Jest Nasze postulują o jeszcze radykalniejsze zmiany.
- Radni warszawscy wnioskują o zwiększenie liczby bramek umożliwiających wejście z biletem QR;
- W ramach nowego Warszawskiego Systemu Biletowego w bramki QR mają zostać wyposażone wszystkie bramki;
- Aktywiści apelują o całkowite usunięcie bramek, w zamian proponując system, który już funkcjonuje w warszawskich autobusach i tramwajach.
Radni miejscy w Warszawie wnioskują o zwiększenie liczby bramek w metrze umożliwiających wejście z biletem w formie kodu QR. Piotr Wertenstein-Żuławski i Magdalena Gogol podkreślają w interpelacji, że na większości stacji metra takich wejść jest jedno lub dwa, co stanowi problem dla pasażerów korzystających z biletów elektronicznych.
Sekretarz miasta, Maciej Fijałkowski, informuje, że w ramach wdrażania nowego Warszawskiego Systemu Biletowego planowane jest umożliwienie pasażerom skanowanie biletów QR we wszystkich bramkach. Nowy system, którego pierwsze funkcje mają zacząć działać w 2027 roku, ma zastąpić tradycyjne biletomaty i umożliwić płatności zbliżeniowe, podobnie jak w Londynie czy Ostrawie.
"W ramach realizowanego projektu Warszawskiego Systemu Biletowego nastąpi sukcesywne doposażenie wszystkich bramek w czytniki kodów QR. Celem projektu jest osiągnięcie standardu, który umożliwi skanowanie biletów QR we wszystkich bramkach. Zgodnie z przyjętym harmonogramem prace w tym zakresie rozpoczną się w 2. połowie 2027 r." - przekazał Fijałkowski cytowany przez portal Warszawa Nasze Miasto.
Bramki w metrze powinny zniknąć? Aktywiści proponują alternatywę
Aktywiści z ruchu Miasto Jest Nasze apelują o całkowite usunięcie bramek, podkreślając, że ich eksploatacja to koszt kilku milionów złotych rocznie (w 2021 roku było to ok. 3,3 mln zł), do tego koszty napraw i konserwacji oraz że na stacjach o dużym ruchu i w szczycie utrudniają one płynność ruchu. Sugerują także możliwość całkowitego usunięcia bramek, aby wprowadzić system kasowania biletów podobny do tego w autobusach i tramwajach, gdzie skanowanie biletu jest możliwe nawet w pojeździe.
Montaż wszystkich urządzeń systemu ma zakończyć się w 2029 roku, obejmując 2,5 tys. pojazdów WTP i wszystkie stacje metra. Do tego czasu funkcjonować będą równolegle dwa systemy.
Posłuchaj:
Źródło: Warszawa Nasze Miasto