Jarosław Jakimowicz przegrał z Komitetem Obrony Demokracji. Jest prawomocny wyrok sądu
Chodzi o słowa, które Jarosław Jakimowicz wypowiedział podczas programu 'Jedziemy!' w TVP Info 12 lutego 2020 roku. Prezenter twierdził, że zna osobę, której Komitet Obrony Demokracji ma płacić za udział w demonstracjach. - Mam kumpla, który za tarzanie się po ziemi w pierwszej linii demonstracji KOD dostaje 150 złotych - mówił Jakimowicz. Padły tam również słowa, że KOD to 'obrzydliwa hołota'.
W odpowiedzi KOD sprawę zgłosił do sądu. Proces karny toczył się z prywatnego aktu oskarżenia wniesionego w styczniu 2021 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy - Śródmieścia. Chodziło o zniesławienie, czyli art. 212. Kodeksu karnego, który mówi: 'Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności'.
W grudniu ubiegłego roku sąd pierwszej instancji uznał Jakimowicza za winnego. Ten odwołał się do sądu drugiej instancji, lecz i tu przegrał.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego Jakimowicz - za zniesławienie Komitetu Obrony Demokracji - ma zapłacić 10 tysięcy złotych grzywny.
Na tym nie koniec - sąd zasądził też nawiązkę na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża w wysokości 5 tysięcy złotych. Wskazał również, że wyrok ma być podany do publicznej wiadomości przez okres jednego roku w Biuletynie Informacji Publicznej Sądu Rejonowego dla Warszawy - Śródmieścia. Oskarżony ma też zwróci Komitetowi Obrony Demokracji 300 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania oraz 844 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd nakazał również Jakimowiczowi zapłatę kwoty 1020 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
- Jarosław Jakimowicz pomówił i poniżył Komitet Obrony Demokracji oraz znieważył członkinie i członków KOD. To sprawiedliwy wyrok - skomentował, cytowany przez stowarzyszenie, jego przewodniczący Kuba Karyś.
Jarosław Jakimowicz nie ma obecnie dobrego czasu.
Niedawno dowiedzieliśmy się, że został zwolniony z TVP. Powodem miały być nieprzyzwoite zachowania aktora, o których informowało już poprzednie kierownictwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.