,
Obserwuj
Mazowieckie

"Międzynarodówka" podczas Godziny "W". Ratusz żąda wyjaśnień od armatora

PAP, tokfm.pl
2 min. czytania
03.08.2023 09:11
Wysłaliśmy do armatora wiślanego promu pismo, w którym wzywamy do wyjaśnienia sytuacji, do której doszło 1 sierpnia - powiedział Łukasz Majchrzyk z Zarządu Transportu Miejskiego. Podczas uroczystej parady łodzi na Wiśle - na promie Słonka - została odtworzona "Międzynarodówka".
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

W trakcie uroczystej parady statków na Wiśle zorganizowanej w 79. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, z turystycznego promu Słonka, obsługującego warszawskie linie turystyczne, została odtworzona melodia pieśni socjalistycznej "Międzynarodówka".

Kontrowersyjną sytuację nagłośnił w mediach społecznościowych były prezes Wód Polskich Przemysław Daca, który zamieścił film w mediach społecznościowych.

"Skandal! W Godzinę 'W' wśród wspaniałych wodniaków statek Warszawskich Linii Turystycznych prowokacyjnie puszczał 'Międzynarodówkę' socjalistyczną! To komuniści czekali, aż powstanie się wykrwawi. To obraza polskich bohaterów! Co na to Trzaskowski?" - napisał na Twitterze były prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

Jest reakcja ratusza

- Jesteśmy zaskoczeni i zbulwersowani taką nieodpowiedzialnością. Zarząd Transportu Miejskiego, na którego zlecenie prywatna firma obsługuje warszawskie linie turystyczne, złoży skargę do tego armatora. Będą wyciągane daleko idące konsekwencje, możliwe jest także zerwanie umowy - powiedziała PAP rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth. Podkreśliła, że taka sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna.

- Godzina "W" w dniu 1 sierpnia to jest dla nas moment, który w Warszawie jest chyba najbardziej uroczysty w całym roku. Zakłócanie go w jakikolwiek sposób, zwłaszcza jeżeli dzieje się to w obrębie firm, które działają na zlecenie miasta, jest absolutnie niedopuszczalne. W związku z tym konsekwencje zostaną wyciągnięte - zaznaczyła Beuth.

Godzina 'W' wybiła. Stolica stanęła. Warszawa uczciła pamięć o Powstaniu Warszawskim

Zaznaczyła też, że na promie nie było żadnego urzędnika czy pracownika żadnej instytucji miejskiej. - To prywatna firma, która działa na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego - dodała.

"Międzynarodówka" to pieśń rewolucyjna, hymn socjalistów. Powstała w czasie Komuny Paryskiej, w 1871. Aż do 1888 roku śpiewano ją jednak do melodii Marsylianki.

Rosyjska wersja utworu była w latach 1918-1922 hymnem Rosji Sowieckiej, a w latach 1922-1944 hymnem Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich. W roku 1944 z rozkazu Józefa Stalina zastąpił ją skomponowany przez Aleksandra Aleksandrowa hymn ZSRR. "Międzynarodówka" stała się wtedy hymnem Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików), a więc drugą pod względem znaczenia pieśnią państwową.

W czasach PRL "Międzynarodówka" była powszechnie nauczana w szkołach oraz śpiewana na corocznych pochodach pierwszomajowych, a także podczas zjazdów Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

'Jesteśmy zaskoczeni i zbulwersowani'. Muzeum Powstania Warszawskiego zabiera głos w sprawie Bąkiewicza