,
Obserwuj
Mazowieckie

Warszawa. Odcięci od gazu na cztery tygodnie? Mieszkańcy wszczęli alarm. "Chyba coś tu poszło nie tak"

Aneta Malinowska
3 min. czytania
01.09.2023 15:11
Przez kilka najbliższych tygodni mieszkańcy jednego z osiedli na warszawskim Bemowie mają być pozbawieni dostaw gazu. Wielu z nich nie ukrywa oburzenia. Na lokalnych grupach wrze. Skąd te problemy? Mamy odpowiedź Polskiej Spółki Gazownictwa.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Chodzi o osiedle Boernerowo na warszawskim Bemowie. Mieszkańcy wszczęli alarm, bo na klatkach pojawiły się ogłoszenia informujące o przerwie w dostawie gazu - aż na miesiąc. Wyłączenie, zgodnie z komunikatem, miało nastąpić 1 września. Przewidywany termin wznowienia dostaw gazu wyznaczono natomiast na 30 września. Chodzi m.in. o ulice Westerplatte, Kunickiego, Telefoniczną i Bawełnianą.

Na lokalnej grupie w mediach społecznościowych zawrzało. 'Rozmawiałam z nimi i twierdzą, że nie da się nic zmienić. (...) Wiele z nas jest w sytuacji, że zostaje bez ciepłej wody i bez możliwości podgrzania w garnku na kuchence gazowej' - czytamy w jednym ze wpisów.

Liczba komentarzy urosła w niesamowitym tempie. Wynika z nich jasno, że mieszkańcy są zdenerwowani i zaniepokojeni. Część z nich pisze o awarii i narzeka na brak komunikacji z gazownikami.

'Na naszym prawie 100-letnim osiedlu wymieniają instalację gazową. To planowana praca, ale chyba coś poszło nie tak, bo od tygodnia wisi ogłoszenie o awarii i wyłączeniu gazu na miesiąc. U mnie akurat jest i będzie, ale mnóstwo moich znajomych z dziećmi i starszych osób straci gaz na kilka tygodni' - czytamy w jednym z komentarzy.

'Jeżeli to jest awaria, powinni nam powiedzieć i jak najszybciej usunąć przyczynę usterki, jeżeli to planowe działanie, powinniśmy zostać z odpowiednim wyprzedzeniem o tym poinformowani' - napisał inny z mieszkańców.

Co na to PSG?

Rzecznik spółki odpowiedzialnej za prowadzone na Boernerowie prace - Polskiej Spółki Gazownictwa - twierdzi, że mieszkańcy byli informowani wcześniej. 'Wyłączenie dostaw paliwa gazowego jest spowodowane realizacją części prac dotyczących projektu pod nazwą 'Budowa sieci gazowej na terenie Aglomeracji Warszawskiej', w zakresie przebudowy sieci PSG. Jest to projekt realizowany w ramach Programu Inwestycji Strategicznych i współfinansowany ze środków Unii Europejskiej' - wyjaśnił w przesłanym do redakcji tokfm.pl oświadczeniu Grzegorz Cendrowski.

I dodał, że 'celem inwestycji jest przebudowa sieci gazowej i istniejących przyłączy, aby zapewnić mieszkańcom Boernerowa nieprzerwane dostawy gazu w późniejszym czasie, m.in. w sezonie grzewczym'. 'Dlatego też spółka, po uzyskaniu wszelkich zgód, postanowiła zrealizować tę inwestycję jak najszybciej, wykorzystując okres końcówki lata' - podaje przedstawiciel PSG.

Cendrowski zaznaczył też, że 'wykonanie tych działań nie jest możliwe bez wstrzymania dostaw paliwa gazowego'.

'Żeby jednak ułatwić codzienne życie mieszkańcom osiedla Boernerowo, Polska Spółka Gazownictwa podzieliła prace na etapy. Dzięki czemu blisko połowa odbiorców już 18 września będzie miała wznowione dostawy paliwa gazowego' - informuje.

Wraz z oświadczeniem dostaliśmy również harmonogram prac, które mają zostać przeprowadzone na osiedlu:

 

  • Etap I - ul. Kunickiego + ul. Westerplatte; Liczba odbiorców - 32; Okres wyłączenia dostaw gazu: 1.09.2023 - 17.09.2023.
  • Etap II - ul. Telefoniczna (od ul. Westerplatte do ul. Kleeberga); Liczba odbiorców - 9; Okres wyłączenia dostaw gazu: 1.09.2023 - 17.09.2023.
  • Etap III - ul. Telefoniczna (od ul. Westerplatte do ul. Natalii); Liczba odbiorców - 10; Okres wyłączenia dostaw gazu: 1.09.2023 - 25.09.2023.
  • Etap IV - ul. Bawełniana (cała); Liczba odbiorców - 35; Okres wyłączenia dostaw gazu: 1.09.2023 - 30.09.2023.

 

'Mieszkańcy o planowanej przebudowie sieci gazowej byli informowani już w trakcie uzyskiwania zgód na przebudowę przyłączy, a ostateczny termin realizacji inwestycji został im przekazany niezwłocznie po pozyskaniu wszelkich potrzebnych pozwoleń niezbędnych do wykonania tego zadania' - podkreślił w oświadczeniu Grzegorz Cendrowski.