Warszawa. Ataki na telefony pasażerów w metrze. Co zrobić, gdy padnie smartfon?
Sygnały o zawieszaniu się telefonów w metrze w Warszawie nasiliły się na przestrzeni ostatniego miesiąca - pisze serwis Niebezpiecznik.pl. Mechanizm jest podobny. Na telefon przychodzi powiadomienie o chęci "sparowania się" z innym urządzeniem za pomocą Bluetooth. Powiadomienia się nasilają i sprawiają, że smartfon się blokuje lub zawiesza.
- Ktoś wykorzystuje znaną podatność związaną z tym, że niektóre telefony, kiedy zalewa się je takim ruchem imitującym różne urządzenia, jak na przykład słuchawki bezprzewodowe (...) zawieszają się - mówi reporterowi TOK FM Piotr Konieczny z "Niebezpiecznika".
Dopytywany, czy taki atak może uszkodzić smartfon albo wpłynąć na bezpieczeństwo danych - uspokaja. - Jeśli chodzi o możliwość skasowania jakichś informacji na urządzeniu lub pozyskania informacji, to nie jest możliwe. Poza jednym wyjątkiem. iPhone'y, niestety, nawet korzystające z najnowszego oprogramowania, mają taki problem, że jak dostaną tych komunikatów kilkadziesiąt w bardzo krótkim czasie, to się zawieszają. Po prostu nie jesteśmy w stanie z takiego telefonu korzystać. On się blokuje. Jeśli będziemy go chcieli uruchomić albo coś przełączyć, on po prostu nie zareaguje na działania użytkownika - wyjaśnia ekspert.
Stara piwniczka zaskoczyła ekipę. Niezwykłe znalezisko na budowie metra w Warszawie
Co wtedy trzeba zrobić? Jak mówi Konieczny, trzeba dokonać tzw. twardego resetu urządzenia. - Czyli odpowiednią kombinacją przycisków wymusić restart. Problem jest tylko taki, że wielu użytkowników nie pamięta, jaka to jest konfiguracja przycisków - dodaje rozmówca Szymona Kępki. I przestrzega, że na baczności powinni się mieć ci, którzy używają funkcji Bluetooth i zostawiają opcję skanowania nowych urządzeń, szczególnie w miejscach publicznych.
Ataki hakerskie w metrze. Co na to ZTM?
Warszawski ZTM o sprawie wie, ale od swoich pasażerów zgłoszeń nie dostał. Tomasz Kunert, rzecznik ZTM - w rozmowie z TOK FM - podkreśla: "Kiedy ta sprawa pojawiła się w przestrzeni medialnej, natychmiast skontaktowaliśmy się z Metrem Warszawskim". - Otrzymaliśmy informacje i zapewnienie, że infrastruktura metra nie jest w żaden sposób powiązana z infrastrukturą dotyczącą transmisji komórkowych w tunelach metra - precyzuje Kunert.
Pytaliśmy o tę sprawę również w Metrze Warszawskim. To odesłało nas do operatora, czyli sieci Play. - Ta z kolei twierdzi, że zakłócenia opisywane przez Niebezpiecznik.pl nie mają nic wspólnego z zakłócaniem sieci telekomunikacyjnej czy usług dostarczanych przez operatorów - relacjonuje Szymon Kępka.